Maryjna droga św. Antoniego

O. Norbert Maria Siwiński OFMConv
Kolbianum

Obraz dla artykułu: Maryjna droga św. Antoniego

Któż go nie zna? Święty z Dzieciątkiem. Święty wpatrzony w oblicze małego Jezusa, zamyślony nad tajemnicą Bożej obecności w życiu człowieka. Jego figury, obrazy i witraże zdobią prawie każdą katolicką świątynię. Wierni na wszystkich kontynentach proszą go o pomoc w trudnych sprawach. Św. Antoni Padewski, patron wszystkich poszukujących. Jeden z najbardziej znanych i kochanych świętych całego świata!

Znamy dobrze obraz tego zakonnika z Dzieciątkiem Jezus w ramionach i bochenkiem chleba w dłoni. Często stoi w przedsionku kościołów, obok szkatułki na ofiary, zatytułowanej od jego imienia: „Chleb św. Antoniego”. Niezwykły przyjaciel ubogich, wielki cudotwórca. Wydawałoby się, że o św. Antonim już prawie wszystko powiedziano. Uważne spojrzenie na jego życie wskazuje jednak, iż wiele o nim jeszcze nie wiemy. Poszczególni autorzy, piszący w różnych językach, dosłownie prześcigali się, aby opisać misję tego niezwykłego franciszkanina. Interesowano się jego historią, podróżami, a przede wszystkim niezliczonymi cudami. Zdecydowanie rzadziej patrzono na świętego jako na wielkiego kaznodzieję i mistrza teologii.

Postarajmy się odkryć na nowo tę niezwykłą postać w historii franciszkańskiego zakonu i całego Kościoła. Spójrzmy na św. Antoniego jako na człowieka niezwykle rozkochanego w Jezusie i Maryi. Zaczerpnijmy ze skarbca mądrości człowieka, którego Grzegorz IX nazwał „Arką Testamentu”. Ten, który miał znać Pismo Święte na pamięć, chętnie podzieli się swoją wiedzą i miłością do Boga. […]

All text article in print edition of "Rycerz Niepokalanej"