Co z konfliktami w małżeństwie?

Magdalena Turowska-Wright

Obraz dla artykułu: Co z konfliktami w małżeństwie?

Czy obserwowali Państwo kiedykolwiek parę zakochanych młodych ludzi? Ona cała w rumieńcach, on wpatrzony w nią jak w dzieło sztuki. Wielu naukowców fazę – nazwijmy to – ostrego zakochania – porównuje do ostrego ataku choroby psychicznej, mianowicie – do epizodu hipomaniakalnego. Nie bez powodu święty Walenty jest patronem zakochanych i chorych psychicznie! Osobnik zauroczony obiektem swych westchnień widzi świat przez różowe okulary – wybrana osoba jest w jego oczach najwspanialsza, najlepsza, bez wad. Nie dostrzegamy złych cech charakteru, nie zauważamy zachowań – które normalnie byłyby dla nas nie do przyjęcia.

W stanie pewnego upojenia uczuciami roztaczamy wizje przyszłości – naturalnie usianej różami. Brak domu? Żaden problem – jakoś się kupi, wynajmie czy coś, a w lecie można pod namiotem mieszkać. Będzie romantycznie. Brak pieniędzy? Weźmie się kredyt, a żywić się można zupkami chińskimi. Oczami duszy widzimy siebie w parze siedzących na umajonej polance, on czyta jej poezje, ona szydełkuje, a na kocyku obok hasają urocze, rumiane i czyściutkie dzidziusie w liczbie dość mnogiej. Idylla. I przekonanie, że tak będzie zawsze, dni będą zawsze słoneczne, a kłótnie? Jakie kłótnie? Jak ja mogłabym się pokłócić z moim najwspanialszym?

Młodzi zawierają ślub, zamieszkują razem (czasem u rodziców jednej ze stron) i na początku wszystko jeszcze się toczy […].

All text article in print edition of "Rycerz Niepokalanej"