Chorzy, którzy chcą nami rządzić

Ks. Marek Dziewiecki

Obraz dla artykułu: Chorzy, którzy chcą nami rządzić

Szukanie łatwych rozwiązań

Żyjemy w czasach, w których coraz więcej osób nie radzi sobie z codziennymi wyzwaniami i nie potrafi nawiązać dojrzałych kontaktów z innymi ludźmi. Takie osoby czują się słabe, pokrzywdzone, poranione, bezradne. Przeżywają niepokój wobec otaczającego świata i wobec samych siebie: wobec własnych natarczywych myśli, bolesnych emocji, słabości, uzależnień. Znaczna część ludzi znajdujących się w tego typu sytuacji zwraca się z prośbą o pomoc do kogoś z rodziny, do przyjaciół, do duszpasterzy, psychologów czy terapeutów, do poradni i ośrodków pomocy, do policji i prawników. Typową cechą wielu osób, które nie radzą sobie w życiu, jest to, że zwracając się o pomoc, czynią to w taki sposób, aby to właśnie one dyktowały warunki tym, od których oczekują pomocy. Często czynią to w sposób zamaskowany i trudny do zauważenia. Celem takiej manipulacji ze strony osób niedojrzałych czy bezsilnych wobec stojących przed nimi wyzwań jest przymuszanie innych ludzi do rozwiązywania za nie ich własnych problemów. Innymi słowy, tacy ludzie szukają wygodnych dla siebie czy wręcz magicznych form wyjścia z przeżywanych problemów, aby uniknąć podjęcia wysiłku z własnej strony czy dokonania radykalnych zmian we własnym charakterze czy we własnym postępowaniu. Ludzie ci szukają łatwego dla siebie rozwiązania życiowych trudności. W tym celu potrafią skutecznie manipulować, szantażować psychicznie, wzbudzać litość, wykorzystywać naiwność lub brak doświadczenia u osób, do których zwracają się po pomoc.

Choroba jako alibi

Pierwszym przykładem ludzi, którzy mają tendencję do manipulowania nami pod pozorem szukania u nas pomocy i wsparcia, są niektóre grupy ludzi słabych czy chorych fizycznie. Już sama choroba fizyczna może być formą psychicznego szantażu. Dzieje się tak wtedy, gdy dany człowiek przerysowuje słabość swego organizmu albo gdy wręcz wmawia sobie jakieś choroby. Bywa i tak, że jakaś choroba jest efektem konfliktów czy napięć spoza sfery cielesnej. W taki sposób – zwłaszcza za pomocą trudności z układem oddechowym, trawiennym i z układem krążenia – wyrażane mogą być napięcia i trudności w sferze psychicznej, moralnej, duchowej, religijnej czy społecznej. Niektórzy ludzie traktują swoje słabości czy dolegliwości fizyczne jako sposób na „usprawiedliwienie” popełnionych błędów, na uwolnienie się od wymagań i dyscypliny, na pobłażanie sobie, na zamienianie poczucia winy w poczucie krzywdy.

Ryba czy wędka?

Drugim przykładem ludzi, którzy mają tendencję do manipulowania nami pod pretekstem szukania pomocy i wsparcia, są niektóre osoby biedne materialnie lub udające, że znajdują się w skrajnie trudnej sytuacji finansowej. Także oni szukają wygodnej dla siebie formy pomocy […].

All text article in print edition of "Rycerz Niepokalanej"