Los grzesznika...

Ks. Andrzej Panasiuk

Obraz dla artykułu: Los grzesznika…

Ciągle odrzucać grzech – to los grzesznika. Ciągle odrzucać grzech, to ciągle od nowa wybierać Jezusa. Wybierać Jezusa, to wybierać Jego życie, Jego Ewangelię, Jego obietnice. Wybierać Jego obietnice, to wybierać niebo – Dom Ojca. Tam Jezus każdemu przygotuje miejsce, weźmie każdego do siebie, abyśmy mogli być tam, gdzie On jest.

Prawdziwie żałować popełnionego grzechu, to pragnąć Boga jako największego dobra, pragnąć nieba jako prawdziwego szczęścia. – Czy wystarczy nie grzeszyć? Czy wystarczy być dobrym człowiekiem na ziemi? – Nie! – „Być dobrym człowiekiem” to tylko (!) uczciwe pogaństwo. Być chrześcijaninem to wybrać osobiście Jezusa Chrystusa jako jedynego Zbawiciela. Trzeba przyjąć łaskę Odkupienia. Trzeba uznać, że bez Krwi wylanej na odpuszczenie grzechów nie ma życia wiecznego.

Tyle może sam z siebie uczynić grzesznik – ciągle wracać do Zbawiciela, ciągle Go wybierać jako swego Pana. Tego naucza Kościół i wychowuje z pokolenia na pokolenie do wiary w miłosierdzie: „Gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5,20). To Bóg zbawia, to Bóg działa. Człowiek ma pokornie przyjąć darmową łaskę i żyć wdzięcznością.

Ciągle odrzucać grzech, to nazywać go kłamstwem. […]

All text article in print edition of "Rycerz Niepokalanej"