Życzenia

Życzę Wam tylko wszystkim, moje Najdroższe Dzieci – tak – moje Najdroższe Dzieci, byśmy się wszyscy znaleźli u stóp, a raczej pod matczynym płaszczem Niepokalanej zapracowani, zamęczeni dla Niej, ale – o ile Ona sobie życzy zapracowania i przepracowania, i cierpienia – ani więcej, ani mniej, słowem, byśmy wszyscy spełnili jak najdoskonalej Jej Wolę, którą nam przez św. posłuszeństwo okazuje kosztem naszej podłej woli i naszego rozumu. – Większej, wyższej świętości Wam ani sobie nie życzę, bo wyższej już nie ma.

W pociągu [z Nagasaki] do Tokio, 17 marca 1931 roku