SŁUGA BOŻY BR. Innocenty Maria Wójcik

Br. Innocenty Maria Wójcik, zakonnik, który znał Ojca Maksymiliana M. Kolbego i naśladował Go w sposób wyjątkowy. Można powiedzieć, że jego droga do świętości to droga Ojca Maksymiliana.

Br. Innocenty urodził się 30 listopada 1918 roku i następnego dnia, 1 grudnia, otrzymał na chrzcie świętym imię Eugeniusz. Rodzice byli bardzo religijni i swoje dzieci wychowywali w głębokiej wierze. Eugeniusz rozpoczął naukę w szkole w wieku ośmiu lat. Był zdolnym i pracowitym chłopcem. Nauka przychodziła mu z łatwością.
W czerwcu 1933 roku ukończył szkołę powszechną (siedem klas) z wynikiem bardzo dobrym. Ukończenie szkoły dawało Eugeniuszowi duże możliwości w poszukiwaniu pracy i zdobywania zawodu. Tymczasem
w sercu młodzieńca powstawała chęć i jakieś przynaglenie zupełnie innego rodzaju. Dnia 24 maja 1935 roku Eugeniusz pojawił się
w Niepokalanowie, który pierwszy raz ujrzał i który odtąd stał się jego domem, gdyż odnalazł tu Matkę w osobie Niepokalanej i ojca
w osobie Maksymiliana Kolbego.
Br. Innocenty – bo takie imię zakonne otrzymał – wpatrywał się w swego Przełożonego i Założyciela Niepokalanowa. Gorliwie słuchał Jego konferencji, obserwował
i próbował uczyć się od Niego życia zakonnego, a zwłaszcza nabożeństwa do Niepokalanej. Całą duszą i całym sercem podejmował wszystkie Jego dzieła, inicjatywy i propozycje. Cieszył się każdym poświęceniem dla sprawy Niepokalanej. Najważniejszą jednak sprawą i zarazem podstawową była troska
o osobistą świętość i gorliwość zakonną.
Wkrótce po aresztowaniu Ojca Maksymiliana przez Gestapo, 17 lutego 1941 roku, zebrali się ochotnicy, aby za Ojca się zaofiarować i stać się zakładnikami za swego Gwardiana. Z taką prośbą zwrócili się do Prowincjała, a następnie do władz niemieckich:
„(…) pragnąc przyjść Mu z pomocą, sami ofiarujemy się do więzienia oraz podejmujemy się ponoszenia wszystkich dalszych skutków”. Do tej deklaracji dołączone były podpisy 20 braci zakonnych, wśród nich
br. Innocentego Marii Wójcika. Kilka miesięcy później br. Innocenty z wielkim bólem serca przyjął wiadomość o śmierci ukocha-
nego Ojca.
Zaraz po zakończeniu wojny podjęto wydawanie „Rycerza Niepokalanej”. Pierwszy powojenny numer ukazał się już w lipcu 1945 roku. Br. Innocenty pomagał przy ekspedycji „Rycerza”, a także posługiwał przy furcie. Trud powojennej rzeczywistości potęgowała nieprzychylna Kościołowi nowa, ludowa władza. Na niepokalanowski klasztor spadały coraz to nowsze: zakazy, rewizje, kontrole wszystkiego i wszystkich, wreszcie oskarżenia i aresztowania. Również br. Innocenty dostał się do grona oskarżonych o szkodliwą dla państwa działalność wywrotową i wraz ze współbraćmi został aresztowany dnia 20 grudnia 1948 roku i skazany na dwa lata więzienia.
Po powrocie do Niepokalanowa objął obowiązki dziekana nowicjatu braci, co łączyło się z formacją licznej grupki młodzieńców, wchodzących dopiero w życie zakonne. Jednocześnie pracował w dziale figurkowym jako pomoc, a wkrótce także w Ekspedycji „Rycerza”. Widząc bogactwo duchowe
br. Innocentego, jego wytrwałe i dokładne naśladowanie Mistrza Maksymiliana oraz głębokie przejęcie się duchem Niepokalanowa, przełożeni klasztoru przenieśli go do dzia­łu dokumentacyjnego. Dzięki jego ogromnej pracy dział ten zamienił się w Archiwum Niepokalanowa, pełniąc funkcję
i zadania centrum badawczego, zajmującego się w głównej mierze życiem i pismami
Założyciela, św. Ojca Kolbego. To nowe zadanie, poszerzane z biegiem lat o bardzo aktywną działalność apostolską w MI,
br. Innocenty wypełniał do końca życia. Zmarł 18 listopada 1994 roku.