Podziękowania 4/2018

Podziękowania Niepokalanej Najświętszej Maryi Pannie,
św. Maksymilianowi i naszym świętym Orędownikom.

Niepokalanów
1 marca 2017

Pragnę wyrazić moją wdzięczność Bogu i Niepokalanej Patronce Franciszkańskiego Zakonu, za to,
że dali Kościołowi Świętemu, naszemu Zakonowi oraz Polsce kapłana św. Maksymiliana M. Kolbego. W bieżącym roku przeżywamy setną rocznicę święceń kapłańskich Ojca Maksymiliana (28 kwietnia 1918 roku w Rzymie), a dzień później – 29 kwietnia – odprawił swoją pierwszą Mszę św. w kościele św. Andrea delle Fratte przy ołtarzu, w którym w 1842 roku Matka Boża objawiła się Żydowi, Alfonsowi Ratisbonne. Dziękuję św. Maksymilianowi za przesłanie, jakie płynie dla nas kapłanów z tego wydarzenia: jeżeli chcę być kapłanem według Najświętszego Serca Pana Jezusa, powinienem zjednoczyć się z Matką Bożą, Matką Kapłanów.

Dziękuję Bogu za całe życie Ojca Maksymiliana, poprzez które wskazuje nam, że Duch Święty
i Niepokalana najdoskonalej formują kapłanów na chwałę Serca Pana Jezusa. To dzięki Ich niezawodnej pomocy Ojciec Maksymilian złożył najpiękniejsze świadectwo swojego kapłańskiego życia w niemieckim obozie zagłady w Auschwitz.

Chwała Bogu za dar Ducha Świętego, za dar kapłaństwa Chrystusowego, za Niepokalaną Matkę Kapłanów oraz za Ojca Maksymiliana i jego setną rocznicę święceń kapłańskich.

Dziękując, równocześnie proszę o łaskę triumfu Ducha Świętego we wszystkich kapłanach Chrystusowych oraz o nowe liczne i święte powołania kapłańskie i zakonne dla Kościoła Świętego oraz dla Braci Mniejszych Konwentulanych.

o. Zbyszek Deryło OFMConv

Podkarpackie,
6 grudnia 2017

Pragnę dotrzymać obietnicy złożonej 33 lata temu i złożyć publicznie w ,, Rycerzu Niepokalanej ” podziękowanie za otrzymane łaski i opiekę nad moja rodziną. Gdy urodziłam córkę i dowiedziałam się że jest chora, poleciłam ją opiece Matce Nieustającej Pomocy i Świętemu Maksymilianowi Kolbe. Zostałam wysłuchana za co serdecznie dziękuję.

Czcicielka Niepokalanej

Tomaszów Mazowiecki
1 grudnia 2017

Bardzo dziękuję za wszystkie łaski.

Michał

Woj. Małopolskie
29 listopada 2017

Podziękowanie Matce Najświętszej w „ Rycerzu Niepokalanej ”. 34 lata temu zwlekałam, aby podziękować Panu Bogu i Niepokalanej Mateńce, za męża o którego prosiłam i za dar macierzyństwa. Dziękuję także, za nieustanną opiekę i otrzymane łaski, za przyczyną Matki Najświętszej Niepokalanej i Panu Bogu. Niech będzie chwała i część.

Wdzięczna czcicielka Zofia

Białystok
5 grudnia 2017

Matko Najświętszą Niepokalana. Chcę Ci podziękować za 50 lat wspólnie przeżytych w sakramencie małżeństwa, za wszystkie otrzymane dotychczas łaski. Dziękuję za zdrowie, opiekę nad moim mężem i nade mną, nad naszymi dziećmi i wnukami. Mamy czworo dzieci, trzech synów i jedna córkę oraz sześć wnuczek i sześcioro wnuków. Dziękuję za opiekę nad nami i za wiele innych łask, jakie otrzymujemy każdego dnia. Bywały różne dni w życiu, radosne i piękne i te w których nie brakowało zmartwień. Ale dzięki Twojej pomocy Mateńko i św. Maksymiliana, wszystko się układało. Serdecznie dziękuję Opatrzności Bożej, że czuwa nad naszą rodziną. Niech będą dzięki Matce Bożej Niepokalanej, która nieustannie wstawia się za nami u Swojego Syna.

Wdzięczni Rycerze Niepokalanej Pelagia i Edward

Woj. Lubelskie
14 grudnia 2017

Tak jak obiecałam, pragnę podziękować Matce Najświętszej za wysłuchanie moich próśb o obronie prac magisterskich, przez moje wnuczki. Błagając o dalszą opiekę nad całą rodziną. Prosi i dziękuje.

Babcia Krysia

Woj. Podkarpackie,
27 grudnia 2017

Za pośrednictwem „ Rycerza Niepokalanej ” pragnę gorąco podziękować za wysłuchanie moich gorących próśb. Brat męża zachorował na chorobę nowotworową. Dzięki Najświętszej Maryi odzyskał zdrowie i siły. Syn zdał bardzo trudne egzaminy i może spokojnie żyć i pracować. Jesteśmy 40 lat po ślubie, mamy pięcioro dzieci. Mimo wielu trosk jesteśmy razem. Mamy dobre dzieci i gromadkę wnuków. Mam 62 lata, gorąco modlę się każdego dnia, dziękując za opiekę nad naszą rodziną. Za szczęśliwe ocalenie z wypadku. Kilka razy odmawiałam Nowennę Pompejańska i Maryja czuwała nad nami. Najukochańsza Matko Najświętsza dziękuję, za dotychczasową opiekę nad moja rodziną. Powierzam Tobie dzieci, wnuki, męża i siebie. Bądź z nami zawsze Maryjo.

Czcicielka Jadwiga

Nidek
4 grudnia 2017

Mój Tata ma 91 lat i musiał przejść zabieg pod narkozą. Przyrzekam Matce Przenajświętszej i Jezusowi Miłosiernemu, że jeśli Tata przejdzie pomyślnie zabieg, podziękuje na łamach,, Rycerza Niepokalanej’’. Tata przeszedł zabieg bez komplikacji i czuje się dobrze. Proszę też Matkę Najświętszą, Jezusa Miłosiernego I Ojca Świętego -patrona Naszej Rodziny o zdrowie dla mojej siostry Barbary i brata Adama oraz całej mojej rodziny. Proszę też o wieczne zbawienie dla mojej zmarłej mamy Julii. Chciałabym też podziękować za liczne łaski, jakie moja rodzina otrzymała za pośrednictwem Najświętszej Maryi i Jezusa Miłosiernego.

Z podziękowaniem Anna

USA Burbank
8 grudnia 2017

Wielebni Ojcowie Franciszkanie. Pragnę na łamach „Rycerza Niepokalanej ” zgodnie z moją obietnicą, podziękować Matce Najświętszej Pompejańskiej do której modliłam się kilka razy, za wysłuchanie moich próśb i gorąco zachęcam wszystkich do odmawiania tej tak skuteczniej Nowenny. Matko Najświętsza Pompejańska Maryjo – jeszcze raz dziękuję, za wysłuchanie moich próśb i ze nie opuściłaś mojego syna Sebastiana, który był w wielkiej potrzebie życiowej. Dziękuję także Jezusowi Miłosiernemu, wszystkim Świętym i Błogosławionym do których się modliłam. Równocześnie składam duże,, Bóg zapłać”, za odprawioną ubiegłoroczną msze św. Za nadesłane mi „Cudowne Medaliki”, Modlitewnik do Najświętszego Sakramentu oraz za „Rycerza Niepokalanej”. Dziękuję, za waszą owocną pracę i niech Matka Najświętsza Niepokalana Maryja ma Was w swojej opiece.

Z poważaniem i szacunkiem Jadwiga Williams

Przeworsk
1 grudnia 2017

Droga Redakcjo.
Pragnę serdecznie podziękować za „ Rycerza Niepokalanej ”,za artykuły i wszystko co robicie dla Niepokalanej. Miałam problem z przygotowaniem się do Spowiedzi Św., obiecałam, że w tym samym dniu napiszę podziękowanie. Serdecznie dziękuję za tę wielką łaskę Niepokalanej, Jezusowi Miłosiernemu i wszystkim Świętym. Jak również za wiele łask otrzymanych od Boga. Prawie od 30 lat prenumeruję „ Rycerza Niepokalanej ”. Serdecznie wszystkich pozdrawiam.

Z poważaniem Elżbieta

Woj. Małopolskie
29 grudnia 2017

Chcę z całego serca podziękować Matce Bożej i Panu Jezusowi, za wysłuchanie naszych próśb, szczególne za łaskę dla Madzi. Madzia urodziła się z wadą słuchu. Odprawiane były za nią Msze Święte i również Nowenna Pompejańska. Madzia jest po trzech operacjach i rozwija się naprawdę dobrze. Teraz skończyła trzy latka i zaczyna ładnie mówić i to wszystko dzięki Maryi. Nasze prośby zostały wysłuchanie. Chcę również podziękować za uratowanie mnie i moich dwóch córek z wypadku. Auto zostało skasowane a nam nic się nie stało, każda z nas miała na szyi Medalik Niepokalanej i to Ona nas uratowała. Chcę podziękować Matce Bożej, za te łaskę cudu i wszystkie inne łaski, które będą w moim życiu. Proszę również o wysłuchanie mojej prośby, mam nadzieję, że wszystko zakończy się pomyślnie. Za wszystko z całego serca dziękuję.

Paulina

Woj. opolskie
grudzień 2017

Chcę podziękować w „ Rycerzu Niepokalanej ” , za otrzymaną łaskę. Man 85 lat, zebrało mnie pogotowie do szpitala, trzy tygodnie leżałam w ciężkim stanie. Prosiłam Matkę Bożą , jeśli pozwoli mi jeszcze wstać to podziękuje w „ Rycerzu Niepokalanej ”. Czuje się lepiej ,już chodzę. Dziękuję Matce Bożej Niepokalanej i Matuchnie Pompejańskiej, do której odnawialne Nowennę i Świętemu Józefowi oraz Św. Ojcu Pio, za otrzymane łaskę zdrowia i że mogłam wrócić do domu i dzieci.

Wdzięczna czcicielka Rozalia

Gdów
22 grudnia 2017

Pragnę dotrzymać obietnicy i złożyć podziękowania Bogu Najwyższemu i Najświętszej Maryi Pannie, za otrzymane łaski. Historia przedstawia się następująco; W połowie roku 2017, córka wyczuł guza w piersi. Lekarz zlecił badania – biopsje. Po badaniu okazało się, że ze względu na małą ilość pobranego materiału, nie można określić schorzenia. Zlecono wykonać rozszerzoną biopsje, ale już w szpitalu onkologicznym. Przez cały czas choroby córki, odmawiałam dwa razy Nowennę Pompejańską o łaskę zdrowia, Nowenny do Matki Bożej w kościele parafialnym, które odbywają się w środy i Nowennę do Jana Pawła II, oraz Nowennę do Ojca Pio. Bóg jest nieskończenie łaskawy i miłosierny. Przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny, okazał Swoje miłosierdzie. Guz w piersi okazał się włókniakiem, który usunięto. Córka jest zdrowa. Bogu niech będą dzięki. Dziękuję Ci Maryjo. Za wstawiennictwo i łaskę uzdrowienie córki.

Wdzięczna czcicielka z parafii Niegowic

14 styczeń 2018

Szczęść Boże!
Pragnę podziękować Panu Jezusowi, Najświętszej Matce Jego – Maryi oraz wstawiennictwu świętych: Dominikowi, Katarzynie sieneńskiej, Faustynie, Janowi Pawłowi II oraz za modlitwy sługi Bożej – śp. s. Salomei Stanisławie Krupiarz służebniczki ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej w Starej Wsi (mojej Cioci), za liczne łaski otrzymane dla mnie i moich najbliższych. Pragnę podziękować Matce Bożej, która za pośrednictwem modlitwy różańcowej i nowenny pompejańskiej, zaczęła działać cuda w mojej rodzinie. Dziękuję za pomoc mojemu synowi w zmianie szkoły, za pomoc w moich kłopotach zdrowotnych, za cudowną bliskość z Jezusem w moim życiu, za dar widzenia Jej Serca w Jego Sercu podczas adoracji Najświętszego Sakramentu w dniu Święta Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi Panny (8 grudnia 2017r.) w Godzinie Łaski. Chcę również na łamach Rycerza Niepokalanej podziękować Panu Jezusowi za uzdrowienie mnie z migren podczas rekolekcji w Warszawie (Listopad 2017r.).

Wdzięczna Anna

Podkarpackie
7 grudnia 2017

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Maryja.

Pragnę z całego serca podziękować Bogu w Trójcy Jedynemu, Matce Najświętszej, Św Maksymilianowi i wszystkim Świętym, za których wstawiennictwem wypraszałam potrzebne łaski. Będąc w Niepokalanowie, na kolanach i ze łzami w oczach, szłam wokół ołtarza i błagałam Matkę Najświętszą o dar macierzyństwa dla córki. Wiedziałam jak bardzo pragną tulić w swoich ramionach potomstwo. Obiecałam wówczas Matuchnie Niepokalanej, że jak zostanę wysłuchana, to napiszę podziękowanie w „ Rycerzu Niepokalanej ”. Odmawiałam również w tej intencji dwukrotnie Nowennę Pompejańską. Po tej obietnicy nie musiałam długo czekać, bo po niespełna trzech miesiącach, dowiedziałam się, że córka jest w stanie błogosławionym. Radość była ogromna, ale niestety dziecko urodziło się przedwcześnie. Lekarze dawali marne szanse. Był nieustanny szturm do nieba, dziecko wciąż walczyło, nawet ku zdziwieniu lekarzy. Ale niestety, po dziesięciu miesiącach, powiększyło się Grono Aniołków. Był to niesamowity ból dla rodziny, ale przede wszystkim dla rodziców. Widocznie taka była Wola Boża , Bóg widzi głębiej. Modliłam się nieustannie na Różańcu, odmawiałam kolejną Nowennę Pompejańską, bo wierzyłam, że Matka Najświętsza pomocy nam Swojej nie odmówi. I nie myliłam się, bo już za kilka miesięcy, córka znów była w stanie błogosławionym. Urodził się wspaniały wnuczek, wniósł wielką radość do rodziny, ale przede wszystkim Bóg wynagrodził i zapełnił tę pustkę z jaką przyszło im żyć na co dzień. Jest to nasza perełka. Niech Bóg będzie uwielbiony a Tobie Mateńko dziękuję za każdą łaskę, jaką doświadczyłam ja i moja rodzina, bo było ich wiele w naszym życiu. Proszę także o zdrowie, błogosławieństwo Boże i dalszą opiekę nad całą moją rodziną.

Wdzięczna babcia – Rycerka Niepokalanej

Eslor
7 grudnia 2017

Pragnę z całego serca podziękować publicznie Bogu Najwyższemu, za łaski z całego mojego życia, jakie otrzymałam za wstawiennictwem św. Ojca Pio, Jezusa Miłosiernego, Matki Bożej oraz naszych świętych w Polsce. Nosiłam się z tym zamiarem podziękowania bardzo długo, a przecież tak dużo otrzymałam pomocy od Boga. Ja i moja rodzina była ciągle w tarapatach. Choroby jedna po drugiej, bardzo poważne . Operacja mojego syna i synowej ( wylew ) a tu wszystko przeminęło, przez modlitwę do Boga i Świętych, co pośredniczyli w pomocy. Ja mając 93 lata, jestem samodzielna i dziękuję za łaski jakie otrzymuję. Obecnie jestem po operacji jelita grubego i jest już dobrze, bo Bóg wysłuchał próśb całej rodziny i moich bliskich. Modlę się do Jezusa Nieustającej Pomocy ( koronka ) I do Matki Bożej ( różaniec ) z podziękowaniem za otrzymane łaski. Każdy w mojej rodzinie nosi medalik Matki Bożej Niepokalanej, to Ona Nas chroni i Jej Syn Umiłowany. Jezus Chrystus powiedział: „ Proście, a będzie Wam dane ”. Obecnie syn znów choruje na depresję, ale modlę się i jestem pełna nadziei, że Bóg pomoże. Wiara, Nadzieja i Miłość, niech za króluje w rodzinach naszych a wszystko będzie dobrze.

Genowefa
Stała czytelniczka „Rycerza Niepokalanej ” mieszkająca w Szwecji

31 grudnia 2017

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Bogu Najwyższemu w Trójcy Świętej Jedynemu i Jego Matce Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, składam najwyższą część i dziękczynienie za wszystkie łaski jakimi zostałam obdarzona dotychczas, a było ich bardzo dużo. Ostatnio otrzymaną łaską, jest pomoc w spłacie kredytu, świętego przez syna pod hipotekę domu na okres 30 lat, a wpłaconego w niespełna osiem lat. Co przy naszych dochodach wydawało by się niemożliwe. Był co prawda w tym okresie przełomowy moment, gdy przeszłam na emeryturę i straciłam odszkodowanie w PZU z tytułu mojej śmierci, które miało być zabezpieczeniem tej spłaty. Musiałam wówczas zawrzeć nową umowę, z której po mojej śmierci bliscy otrzymają tylko cztery tysiące złotych. To był dla mnie szok, tym bardziej, że kredyt był wzięty na drugiego syna, gdy z nie spełnialiśmy warunków zdolności kredytowej. Myśl, że mogę zostawić taki duży dług synowi, nie dawała mi spać. Główkowałam jak z tego wyjść, ale nie dawałam rady wymyśleć coś mądrego. Wówczas z płaczem i pod natchnieniem Ducha Świętego, moich Aniołów Stróżów i Świętych, którzy mi pomogli. Powiedziałam Bogu: „ Boże Ty się tym zajmij, bo wiesz, że ja nie dam rady. Pomóż mi proszę. Wpłynął wówczas na mnie blogi spokój i przestałam się martwić. Bóg tak pokierował wszystkim, że dziś zapłaciliśmy ostatnią ratę. Wkrótce też trafiłam na książkę Ojca Dolindo „Jezu Ty się tym zajmij ” I wszystko mi się rozjaśniło. Pisze to świadectwo, by spełnić moja obietnicę, oraz jako dowód ogromnej wdzięczności, za otrzymaną łaskę Bogu Najwyższemu i Jego ( A także mojej) Matce Maryi, niech będą dzięki.

Z poważaniem siostra Danuta