Poradnia antyrodzinna

Przy wielu naszych parafiach działają Poradnie rodzinne. Dzisiejsza Ewangelia na pewno im reklamy nie zrobi, bo Pan Jezus ogłasza, że przyszedł skłócić ze sobą ludzi: synów z ojcami, matki z córkami, teściowe z synowymi itd.
Dlaczegóż taka zapowiedź? Ambroży z Mediolanu wyjaśnia: „Należy się sprawom Bożym pierwszeństwo przed ludzkimi; jeśli trzeba się wywiązywać ze swych obowiązków względem rodziców, to o ileż bardziej względem Twórcy ich rodziców, za których
ty wdzięczny być musisz!”.
A potem dodaje, że można rozumieć tę zapowiedź Pana Jezusa symbolicznie, jako coś, co dotyczy naszej duszy i ciała. Gdy przychodzi do nas Duch Święty, ten ogień, o którym mówi Jezus w dzisiejszej Ewangelii, pomaga nam zrobić porządek z „występkami, które żyją wspólnie w jednym domu”, pomaga „usunąć się od towarzystwa dawnych występków”, „zerwać związki z marnotrawnym potomstwem”. Dodaje: „I tak rodzice odłączają się od dzieci, wstrzemięźliwość ciała wyrzeka się jego poruszeń, a dusza unika towarzystwa winy i nie ma już miejsca na obcą, z zewnątrz pochodzącą żądzę”. Czyżby dzisiejsza niedziela była Niedzielą Wyrzucania za Drzwi Naszego Serca Niegrzecznych
i Nieproszonych Lokatorów?