Dziesięć słów

Wprowadzenie

Dekalog to prawo ogłoszone przez Boga ludowi Izraela na górze Synaj. Padają tam bardzo ważne deklaracje:
„Teraz jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia.
Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym” (Wj 19,5-6a). Takie słowa wyrzekł Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba do swego ludu – Izraela.

W świetle Nowego Testamentu nie zawęża to adresatów Dekalogu wyłącznie do narodu izraelskiego, lecz obejmuje całą społeczność Izraela, rozumianą w kontekście Ewangelii. Św. Piotr bezpośrednio nawiązuje do tych słów, gdy pisze zwracając się bezpośrednio do nas: „Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królestwem kapłańskim, świętym narodem, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła, wy, którzyście byli nie-ludem, teraz jesteście ludem Bożym, którzyście nie dostąpili miłosierdzia, teraz zaś jako ci, którzy miłosierdzia doznali” (1 P 2,9-10).
Lud Starego Testamentu – Izrael, który dzięki miłosierdziu Bożemu wyszedł
z Egiptu – opuścił ciemności niewoli i wyruszył w kierunku obiecanej ziemi, opromienionej blaskiem przedziwnego światła; stał się w istocie protoplastą Ludu Nowego Testamentu – Nowego Izraela – Kościoła Bożego, ukonstytuowanego przez Jezusa Chrystusa.
Bóg na Synaju, przemawiając do ludu Izraela, posłużył się Mojżeszem i Aaronem, jego bratem. Nikt inny nie mógł wejść na Górę, ani nawet zbliżyć się do niej; wyznaczona została konkretna granica, której Izraelici nie mogli przekroczyć. Nic skalanego nie mogło dotknąć doskonałości Absolutu.
Rzecz ciekawa, Bóg, przemawiając w rzeczywistości do ludu – do ojców, matek, małżonków, dzieci i starców – zwraca się indywidualnie do każdego z nich z osobna; mówi do nich w liczbie pojedynczej. Chce przez to pokazać swój osobisty związek z każdym człowiekiem, swoje ojcostwo wobec każdej istoty ludzkiej. Jako Ojciec zwraca się do swojego dziecka, przedstawiając mu swoje przymierze – prawo postępowania, którego zachowanie gwarantuje wejście do ziemi obiecanej. Jak wiadomo, nikt z tych, którzy wyszli
z Egiptu, nie dotknął swoją stopą Ziemi Obiecanej; weszli do niej potomkowie uciekinierów. Powody są dobrze znane: lud, który został wyprowadzony przez Pana z Egiptu, nie dotrzymywał przymierza z Synaju,
o czym można przeczytać dość szczegółowo w Księdze Wyjścia.
Jezus Chrystus stawia podobne wymogi swojemu ludowi: „Nie każdy, który Mi mówi: «Panie, Panie», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie” (Mt 7,21).
Co jest wolą Ojca Jezusa Chrystusa?
Została ona spisana już w Starym Testamencie. To Dekalog – dziesięć słów przymierza Boga ze swoim ludem. Skierowane są one indywidualnie do każdego człowieka. Każdy dostępuje zbawienia „na własną rękę”, choć – w społeczności wiernych, pośród Ludu Bożego, Kościoła. Bóg zwraca się do każdego
z nas – do ciebie, do mnie. Oczekuje od ciebie, ode mnie, że będziesz (będę) postępował według Jego słów; według Jego przykazań.
Zachowanie przykazań jest gwarantem deklaracji Chrystusa, odnoszącej się do twojej (mojej) obecności w królestwie Bożym. Posłuszeństwo Dekalogowi gwarantuje tobie (mnie) rozpoznanie przez Ojca w Dniu Ostatecznym. To nie proroctwa przez ciebie (przeze mnie) głoszone, ani nawet wyrzucone złe duchy mocą Jego Imienia oraz czynione cuda zadecydują o twoim (moim) wiecznym szczęściu. O twoim i moim szczęściu – obecności z Bogiem na wieki – zadecyduje posłuszeństwo woli Bożej; kto słucha i wypełnia słowa Jezusa i Jego Ojca, stanie się dziedzicem królestwa Bożego.
To pocieszająca wizja dla każdego, bo przecież któż z nas potrafi czynić cuda, uzdrawiać, wypędzać złe duchy czy prorokować. Gdyby do nieba mieli dostęp wyłącznie prorocy i cudotwórcy, niebo byłoby niemal puste. A przecież w niebie jest mieszkań wiele, dla nikogo nie zabraknie. W wizji Janowej poznajemy niebo jako przestrzeń zapełnioną przez wielki tłum, którego nikt nie jest w stanie policzyć,
„z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojących przed tronem
i przed Barankiem” (Ap 7,9).
Ewangelia przybliża Dekalog do każdego człowieka. Stanowi dostępny dla każdego, nawet dla najbardziej nieporadnego, nic nie znaczącego na tym świecie człowieka – pomost do nieba. Niebo jest dla „maluczkich”. Wielcy tego świata czynią je sobie tutaj – na ziemi, za życia otrzymują swoje dobra; maluczcy przeciwnie – niedolę. Dlatego teraz to oni doznają pociechy, gdy tamci męki cierpią (por. Łk 16,25). Tak więc drzwi do nieba stoją otworem dla wszystkich, którzy słuchają
i wypełniają wolę Bożą. Dekalog.
W serii rozważań zostaną przedstawione konkretne słowa Boga (Dekalog), konkretne wskazania, które wiodą na niedostępną niebieską górę Synaj – Niebo; wiodą małżonków, rodziców, dzieci, dziadków. Każdego. Wystarczy jedynie wysłuchać Boga i wypełnić Jego wolę. ■

Ten i inne teksty czytaj dzięki prenumeracie

Zajrzyj do nas na FB