Alert RCB o nadchodzącej śmierci

Od czasu do czasu przychodzą do nas smsy z ostrzeżeniem o burzy, o nawałnicy, o śnieżycy. I chwała im za to. Problem z nimi jest taki jak z wszystkimi ostrzeżeniami – czasami je ignorujemy, bo może „przejdzie bokiem”, bo „jak zwykle przesadzają”, bo „jakoś tam będzie”. Jeśli jednak coś się...

Cztery prezenty od Króla i jeszcze jeden ważniejszy

Tłum stoi pod Krzyżem i wrzeszczy. – „Chodź pan, bo to ostatnia okazja, żeby zakpić z Jezusa, żeby zrobić z Niego głupka, żeby Go obrazić, bo wymyślił sobie, że jest Mesjaszem, Posłanym, że jest kimś od Boga, że jest królem”. – „No to skoro jest, to niech się teraz uwolni,...

Jasna Góra w kawałkach

Aby lepiej poczuć siłę tego, co zapowiada Jezus w dzisiejszej Ewangelii, warto pomyśleć, jakby to zabrzmiało, gdyby Jezus mówił nie o świątyni jerozolimskiej z I wieku, ale na przykład o Jasnej Górze. Gdyby pojawił się dzisiaj i ogłosił: „Polacy kochani! Zaprawdę powiadam Wam, że przyjdą dni, że z tego, co...

Dlaczego w niebie nie zabraknie ludzi

A gdyby cały rodzaj ludzki umówił się nagle, że od jutra rano już nikt nigdy nic, z nikim? Żaden mąż z żadną żoną, żadna żona z żadnym mężem? To co by się stało? Pomijając ogólnoświatowe poruszenie, zmierzwienie myśli, trudności i komplikacje? To to by się stało, że za 100 lat...

Kto dziękuje, otrzymuje więcej

Czy ja się czasami nie pomyliłem w tytule tego rozważania? Może powinno być: Kto otrzymuje więcej, ten dziękuje więcej? Możliwe, że tak też byłoby poprawnie, ale dzisiejsza Ewangelia, o dziesięciu uzdrowionych trędowatych, podpowiada, że sformułowanie odwrotne też jest prawidłowe, ba, poprawniejsze! Historia przywołana przez Łukasza pokazuje, że to nie jest...

Przerażająca pieśń kościoła

Pamiętam, że gdy byłem mały, to przerażały mnie wszystkie pieśni kościelne, w których była mowa o tym, że coś się stanie niedobrego z rodzicami. Są takie pieśni? Ano są. Na przykład takie, że „Panie Jezu, zabierzemy Cię do domu, Panie Jezu, nie oddamy Cię nikomu, razem z Tobą będzie Twoja...

Przewaga pomidorówki nad fotosyntezą

I znowu o jedzeniu! Gdyby dobrze poszukać, to prawie w każdej Ewangelii, słyszanej już od początku lipca, jest coś o jedzeniu. Wynika z tego, że jedzenie jest sprawą poważną, może dlatego, że nieuniknioną. Zastanawiali się Państwo, co by było, gdyby to jakoś inaczej było rozwiązane? Na przykład za pomocą fotosyntezy?...

Drzwi i stół

Na podstawie dzisiejszej Ewangelii można by było się pokusić o naszkicowanie pewnego algorytmu. Po pierwsze, musimy zdecydować, przez jakie drzwi chcemy wejść: ciasne czy szerokie. Szerokie – przykro mi, zbawienie jest nie dla nas. Przez ciasne – OK, możemy grać dalej. Chcemy podjąć wysiłek wejścia przez ciasne drzwi czy wolimy...

Poradnia antyrodzinna

Przy wielu naszych parafiach działają Poradnie rodzinne. Dzisiejsza Ewangelia na pewno im reklamy nie zrobi, bo Pan Jezus ogłasza, że przyszedł skłócić ze sobą ludzi: synów z ojcami, matki z córkami, teściowe z synowymi itd. Dlaczegóż taka zapowiedź? Ambroży z Mediolanu wyjaśnia: „Należy się sprawom Bożym pierwszeństwo przed ludzkimi; jeśli...

Uczta w środku nocy

A mówili, żeby na noc nie jeść, bo to niezdrowo. By kolacji za późno nie pałaszować, bo potem to się źle śpi. I czy ktoś się tym przejmuje? Ano nikt. Co więcej, Pan Jezus opowiada dzisiaj rzecz niesamowitą – że zawsze trzeba być gotowym na ucztę w środku nocy. O...