Piękna Pani z Lourdes

Piękna Pani z Lourdes

Objawienia – Dzień po  dniu

19 luty 1858, piątek

            Wczesnym rankiem – zgodnie z prośbą Pani – Bernadetta w towarzystwie statecznnych kobiet udaje się do groty. W czasie trwania wizji, dziewczynka słyszy dochodzące od strony kanału nasilające się wrzaski, jakby w stronę groty zmierzał wściekły tłum. Jednoczęśnie słyszy w głębi serca natarczywy głos, który mówi jej: „Uciekaj!”. Wzrok Pani nagle zwraca się w stronę kanału, a szybki ruch ręki (jakby odpędzenie natrętnej muchy) ucisza wżawę i wszelkie głosy natychmiast milkną. Bernadetta wtedy pojęła, że stała się świadkiem mocy owej Pani, która jednym spojrzeniem zgromiła wściekającego się demona. Znamienny jest ów ruch ręki wykonany przez Panią – czyż nie jest to wskazówka, że w pokusie trzeba nam wołać do Niepokalanej Dziewicy, by wykonała tylko jeden ruch ręki?

            Demon z niezwykłą troską zabiega o „szczęście” człowieka. Właśnie owo „uciekaj” było tego namacalnym dowodem. „Uciekaj, ponieważ to, co widzisz jest tylko twoją chorą wyobraźnią!”. „Uciekaj, ponieważ przychodzeniem w to miejsce narobisz sobie tylko kłopotów!”. „Uciekaj, ponieważ przychodząc tu narażasz się na niebezpieczeństwo!”. Demon zawsze stara się odciągnąć człowieka od Boga – Źródła jego mocy i siły. I choć jest on często przedstawiany jako osobnik z rogami i ogonem, w rzeczwistości najczęściej przybiera postać „kotka”, który łasi się u nóg człowieka, natarczywie miałcząc, by człowiek wziął go na ręce, Innymi słowy, by pozwolił przygarnąć do siebie zło skrywane pod pozorami szczęścia, które demon zawsze chce oferować człowiekowi. Ten diabelski kiciuś potrafi użyć całej swej przebiegłości, by przekonać człowieka, że to on ma rację i odciąga go od Boga jako ułudy, która nie może dać nic wartościowego. Właśnie w takich chwilach – jak pokazuje doświadczenie Bernadetty – trzeba wołać do Niepokalanej Dziewicy by wykonała ten znamienny ruch ręki i przepędziła demona.

Zostaw komentarz