Objawienie Matki Bożej w gietrzwałdzie

Niepokalana ukazywała się w Gietrzwałdzie jako Matka i Pośredniczka. Wsłuchiwała się w prośby swoich dzieci i zanosiła je przed tron Boży,
ale również przekazywała ludziom słowa Boże, wzywające do wiary, nawrócenia i modlitwy.

Objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie to jedyne objawienie Maryjne na terenie Polski, oficjalnie uznane przez Kościół. Orędzie Matki Bożej było proste i łatwo zrozumiałe. Maryja mówiła między innymi: „Odmawiajcie gorliwie Różaniec”, „Jeśli ludzie będą gorliwie się modlić, wówczas Kościół
nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów”. Niepokalana wzywała do nawrócenia, trzeźwości, czystości obyczajów, posłuszeństwa i uczestnictwa we Mszy świętej. Objawienia zatwierdzono oficjalnie w 1977 r., dokładnie 100 lat po wydarzeniach, dekretem biskupa warmińskiego Józefa Drzazgi. Zatwierdzenia dokonano 12 lat po zakończeniu obrad Soboru Watykańskiego II.
To orędzie rezonuje głęboko z nauczaniem Vaticanum II, zwłaszcza z Konstytucją dogmatyczną Lumen gentium. Rozdział VIII tego dokumentu, zatytułowany: Błogosławiona Maryja Dziewica, Matka Boga, w tajemnicy Chrystusa i Kościoła, stanowi szczyt soborowej refleksji mariologicznej.

Kościół o roli Maryi

Sobór ukazuje Maryję jako osobę uczestniczącą w tajemnicy Zbawienia, nie naruszając w niczym wyłącznego pośrednictwa Chrystusa. Kluczowy fragment, nr 62, brzmi: „Dlatego też Błogosławiona Dziewica wzywana jest w Kościele pod tytułami: Orędowniczki, Wspomożycielki, Pomocnicy, Pośredniczki”. Sobór precyzuje, że Jej rola macierzyńska wypływa z faktu, że jest Matką Boga oraz współpracowała ze swoim Synem
w dziele Odkupienia. Maryja jest Pośredniczką łask, ale Jej pośrednictwo jest całkowicie podporządkowane jedynemu Pośrednikowi – Chrystusowi (por. 1 Tm 2,5). Nie przyćmiewa Go, lecz ukazuje moc i owocność Jego pośrednictwa.
Właśnie tę soborową wizję możemy odnaleźć w gietrzwałdzkim orędziu. Maryja nie objawia się jako odległa postać, lecz jako troskliwa Matka, która wzywa do modlitwy różańcowej jako uprzywilejowanego narzędzia, upraszając ludziom łaski nawrócenia, trzeźwości i pocieszenia.
Różaniec staje się w Jej rękach kanałem, przez który spływają łaski Boże na naród doświadczany prześladowaniami i zagrożony utratą tożsamości. Obietnica ochrony Kościoła i powrotu kapłanów do opustoszałych parafii ukazuje Maryję jako Pośredniczkę między Bogiem a ludem w konkretnej historii – historii polskiego narodu pod zaborami. Objawienia wyprzedzają o niemal 100 lat tytuł Matki Kościoła, nadany Maryi przez Pawła VI w 1964 r. podczas soboru, a także soborowe podkreślenie Jej roli w tajemnicy Chrystusa i Kościoła (LG 52–53). Maryja w Gietrzwałdzie pociesza, obiecuje, że będzie ze swoimi dziećmi („Nie smućcie się, bo Ja będę zawsze przy was”) i kieruje wzrok na Syna, ukazując się jako Ta, „z której zrodzo-
ny został Syn Boży, gdy nadeszła pełnia czasu” (por. Ga 4,4).

Św. Ojciec Maksymilian pomaga zrozumieć orędzie gietrzwałdzkie

Przesłanie objawień gietrzwałdzkich możemy pogłębić odwołując się do dziedzictwa św. Ojca Maksymiliana Marii Kolbego, założyciela Rycerstwa Niepokalanej. Ojciec Kolbe, głęboko zainspirowany objawieniami: Cudownego Medalika, w Lourdes oraz objawieniem Alfonsowi Ratisbonne’owi, widział w Maryi niepokalaną Pośredniczkę wszystkich łask. Pisał: „Niepokalana jest Pośredniczką łask; jest przepełniona łaską i z tego nadmiaru łask my otrzymujemy”.
W Niepokalanowie propagował kult Maryi jako Wszechpośredniczki, widząc w Niej klucz do uświęcenia dusz i walki z wpływami szatana. Jego słowa: „Przez Niepokalaną – to nasz charakter istotny” (Pisma, 1146) oddają istotę tej mariologii – apostolskiej i mistycznej.
W dzisiejszych czasach, gdy Kościół zmaga się z kryzysami wiary, podziałami i nowymi formami prześladowań, gietrzwałdzkie orędzie nabiera szczególnej aktualności. Tak jak było w Gietrzwałdzie, tak jest i dzisiaj, Maryja pośredniczy w udzielaniu łask, o które proszą wierni.
Wezwanie do Różańca i nawrócenia nie jest sentymentalnym wspomnieniem, lecz konkretnym programem duchowej odnowy. Św. Ojciec Kolbe urzeczywistnił to pośrednictwo w sposób heroiczny – oddając życie za współwięźnia w Auschwitz, stając się kanałem miłosierdzia Chrystusa przez Maryję w najciemniejszych miejscach piekła obozowego.
Gietrzwałd nie jest więc tylko polskim sanktuarium – to uniwersalna lekcja o roli Maryi w Kościele powszechnym. Jej pośrednictwo manifestuje się w dziejach narodów, rodzin i poszczególnych dusz.
Orędzie z 1877 r. wzywa dziś każdego: przez Różaniec, nawrócenie oraz oddanie Niepokalanej budujmy Kościół jako wspólnotę łaski, w której Maryja – Matka i Pośredniczka – prowadzi nas zawsze do Chrystusa, jedynego Zbawiciela świata. ■

Zostaw komentarz