Uzależnienia elektroniczne niszczą rodzinę

Od niedawna obserwujemy nowe zjawisko, które niszczy małżeństwa i rodziny. Chodzi o uzależnienia od natrętnych zachowań.
Wśród nich najbardziej powszechne stały się uzależnienia od urządzeń elektronicznych, gier komputerowych oraz Internetu.

Uzależnienie od urządzeń elektronicznych i Internetu stało się w naszych czasach rodzajem nowej pandemii, która destrukcyjnie oddziałuje na małżeństwa, rodziny i wychowanie. Czymś „normalnym” staje się obecnie widok matki, która prowadzi na ulicy wózek ze swoim dzieckiem, ale nie jest zapatrzona w dziecko, lecz w swój telefon komórkowy. Coraz częściej zdarza się, że mąż i ojciec po powrocie z pracy nie wspiera żony i dzieci, lecz zamyka się w pokoju i siedzi przed komputerem.
Podobnie przyzwyczajamy się do widoku dzieci, które idą ulicą w grupie rówieśników, lecz nie rozmawiają ze sobą, gdyż każde z nich skupia się na swoim urządzeniu elektronicznym. Obecnie zdecydowana większość rodziców żali się na to, że ich nastoletnie dzieci wiele godzin dziennie – a czasem całe noce – przesiadują przed smartfonem czy laptopem. Funkcjonują bardziej w świecie wirtualnym niż w rzeczywistości.
Uzależnienie od urządzeń elektronicznych, Internetu i stron społecznościowych powoduje popadanie dzieci, młodzieży i dorosłych w choroby ciała i ducha. Coraz więcej osób z tego powodu cierpi na chroniczny deficyt snu, ruchu na świeżym powietrzu, a także na problemy ze wzrokiem i kręgo-
słupem. Uzależnienia elektroniczne owładniają z szybkością typową dla narkotyków. Sprawiają, że ludzie stają się coraz mniej zdolni do kontaktu nawet z bliskimi sobie osobami. Nie potrafią rozmawiać. Nie umieją wczuwać się w przeżycia i potrzeby innych ludzi. Mają coraz większe trudności w przyjmowaniu i okazywaniu miłości oraz w solidnym wypełnianiu swoich obowiązków.

Formy uzależnień elektronicznych

Nowoczesna technologia elektroniczna jest tak skonstruowana, żeby uzależniać osoby z niej korzystające, gdyż wtedy przynosi najwyższe zyski finansowe. Urządzenia multimedialne oraz Internet to nowego rodzaju bodźce, które okazują się wysoce niebezpieczne, bo łatwo wikłają człowieka
w czynności nałogowe.
Uzależnienie od smartfonu, tabletu, komputera czy sieci internetowej polega na niekontrolowanym, obsesyjnym korzystaniu z tychże urządzeń. K. Young z University of Pittsburgh (USA), która jest pionierką badań nad uzależnieniem od urządzeń elektronicznych, ustaliła, że osoby uzależnione spędzają przy tego typu urządzeniach średnio 35 godzin tygodniowo.
Wspomniana badaczka wyróżniła kilka form uzależnień związanych z technologiami elektronicznymi.
Pierwsza to erotomania internetowa, która polega na obsesyjnym oglądaniu filmów i zdjęć pornograficznych oraz na uczestniczeniu w czatach czy innych forach internetowych o tematyce seksualnej.
Druga forma to socjomania internetowa, czyli nałogowe korzystanie z poczty elektronicznej, Facebooka, TikToka, chat roomów czy innych stron społecznościowych. Wiąże się to z nieodpartą presją częstego logowania się do Internetu i sprawdzania najświeższych informacji, dotyczących znajomych, ich nowych zdjęć, wpisów czy reakcji na treści przez nas tam umieszczone.
Trzecia forma to uzależnienie od sieci internetowej (net compulsion), np. uzależnienie od gier w hazardowych kasynach internetowych, od gier sieciowych z osobami będącymi jednocześnie online, od operacji giełdowych, aukcji i zakupów online. Jednym z przejawów uzależnienia od komputera jest nałogowe korzystanie z gier komputerowych. Formą uzależnienia od Internetu bywa również obsesyjne hackerstwo. Do uzależnień elektronicznych należy również uzależnienie od blogów, polegające na obsesyjnym śledzeniu cudzych historii na stronach internetowych lub na kompulsywnym opisywaniu wydarzeń z własnego życia. Często tego typu nałogowe korzystanie ze stron społecznościowych prowadzi do uzależnienia od związków tworzonych w świecie wirtualnym, a także do obsesyjnego poszukiwania nowych kontaktów, co powoduje drastyczne
ograniczanie i zubożanie więzi z ludźmi w świecie realnym.

Elektronika jak narkotyk

Popadanie w uzależnienia od elektroniki i świata wirtualnego następuje dużo szybciej niż ma to miejsce w przypadku większości innych uzależnień. Z badań wynika, że jedna czwarta uzależnionych internautów popadła w nałóg już w ciągu pierwszych sześciu miesięcy od rozpoczęcia serfowania w Internecie. 58% uzależnionych zaczyna w sposób obsesyjny korzystać z urządzeń elektronicznych już w pierwszym roku, a jedynie 17%
ludzi potrzebuje na popadnięcie w nałóg więcej niż 12 miesięcy.
W zaawansowanej fazie nałogu człowiek uzależniony zaniedbuje swoje podstawowe potrzeby fizjologiczne, przestaje dbać o higienę, odczuwa coraz większe dolegliwości fizyczne, spowodowane przyrostem lub utratą masy ciała, bólem głowy, pleców, kręgosłupa, oczu czy bólem nadgarstka. Uzależniony drastycznie zaniedbuje naukę czy obowiązki zawodowe. Ogranicza do minimum lub całkowicie zrywa kontakty z bliskimi w małżeństwie i rodzinie. Odczuwa coraz większe zmęczenie, do wyczerpania włącznie. Doświadcza rosnącego napięcia emocjonalnego, niepokoju, rozdrażnienia, braku koncentracji. Mimo to nie jest w stanie ograniczyć destrukcyjnego sposobu korzystania z multimediów.
W skrajnych przypadkach całe dnie i noce spędza przed urządzeniami elektronicznymi.
Przestaje chodzić do szkoły czy do pracy. Na próby odebrania mu urządzeń elektronicznych czy dostępu do Internetu reaguje niepohamowaną agresją. Manipuluje bliskimi i straszy ich samobójstwem, jeśli spróbują przeszkadzać mu w kontakcie ze światem wirtualnym.
Sytuację pogarsza fakt, że człowiek uzależniony może mieć przy sobie dzień i noc urządzenia elektroniczne – i wszędzie je ze sobą zabierać, ze względu na ich coraz mniejsze wymiary.

Najbardziej zagrożone są dzieci

W przypadku dzieci uzależnienie od urządzeń elektronicznych następuje jeszcze szybciej niż u dorosłych czy nastolatków. To właśnie dlatego rodzice powinni czynić wszystko, żeby odłożyć w czasie kontakt dziecka ze smartfonem czy laptopem. Rozsądne jest dawanie dzieciom do dyspozycji starych telefonów, z których można dzwonić, ale z których nie da się połączyć z Internetem. W tych urządzeniach, które mają połączenie z Internetem, dzieci i nastolatki powinni mieć założoną profesjonalną kontrolę rodzicielską.
Zasadne jest ograniczanie dzieciom korzystania z urządzeń elektronicznych do pół godziny dziennie. Rodzice powinni ponadto stosować zasadę, że zabierają na noc do swojej sypialni wszystkie urządzenia elektroniczne, które mają do dyspozycji ich nieletnie dzieci. Jeśli jakieś dziecko zaczyna korzystać z tych urządzeń w sposób nałogowy, to należy całkowicie pozbawić je dostępu do tego typu urządzeń.
Uzależnione dziecko nie jest już bowiem w stanie kontrolować swoich zachowań w tej dziedzinie. Zwykle w takiej sytuacji konieczna staje się pomoc specjalisty od uzależnień.
Pamiętajmy o tym, że znacznie łatwiej jest zapobiegać uzależnieniom niż z nich wychodzić. Najbardziej skuteczną formą profilaktyki uzależnień elektronicznych jest codzienna obecność rodziców przy dziecku, serdeczne z nim rozmawianie, okazywanie dziecku miłości, a także pomaganie mu,
by dobrze radziło sobie w świecie rzeczywistym i by cieszyło się własnym istnieniem.

Zostaw komentarz