Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny a wszechpośrednictwo łaski (cz. II)

Duch Święty także po śmierci Chrystusa wszystko działa w nas przez Maryję. Słowa bowiem Stwórcy wypowiedziane do węża o Niepokalanej: „Ona zetrze głowę twoją” [Rz 3,15] według nauki teologów trzeba rozumieć bez ograniczenia co do czasu.
Tworzenie nowych członków Mistycznego Ciała Chrystusowego do końca świata należy do Ducha Świętego. Lecz jak bł. Ludwik Grignion wykazuje, dzieło to jest dokonywane z Maryją, w Maryi i przez Maryję.
Do wyprowadzenia tego wniosku, mianowicie że Duch Święty działa przez Maryję, dochodzimy na podstawie tekstów Pisma Świętego i zdań Świętych, którzy są najlepszymi tłumaczami Pisma Świętego: „A ja poproszę Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby mieszkał z wami na wieki: Ducha prawdy… [J 14,16-17]; Pocieszyciel zaś, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imię moje, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co tylko wam mówiłem… [J 14,26]; lecz gdy przyjdzie ów Duch prawdy, nauczy was wszelkiej prawdy… On Mnie uwielbi…” [J 16,13-14].
Bł. Ludwik Grignion odnosi słowa w tym samym prawie znaczeniu do Niepokalanej: „Matka Najświętsza dotąd nie była znana i to jest jednym z powodów, dlaczego Jezus Chrystus nie jest tak znany, jak być powinien. Jeśli
zatem, co jest rzeczą pewną, świat pozna Jezusa Chrystusa i przyjmie Jego Królestwo, to może to być tylko koniecznym następstwem poznania i królestwa Bogarodzicy Maryi.
Ma­ryja bowiem, która po raz pierwszy dała światu Chrystusa, i teraz uzdalnia nas do jasnego poznania Jezusa” (Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny).
Jak więc druga Osoba Boża wcielona ukazuje się pod nazwą „nasienia niewiasty”, tak też Duch Święty objawia na zewnątrz swój udział w dziele odkupienia przez Niepokalaną Dziewicę, ściślej ze sobą zjednoczoną, niż my to pojąć możemy, z zachowaniem jednak osobowości i swojej, i Jej. Inaczej jest więc niż w zjednoczeniu hipostatycznym dwóch natur Boskiej i ludzkiej w jednej Osobie Chrystusa. To jednak w niczym nie przeszkadza, by działalność Maryi była najdoskonalszą działalnością Ducha Świętego. Maryja bowiem, jako Oblubienica Ducha Świętego, a więc wyniesiona ponad wszelką doskonałość stworzoną, spełnia całkowicie wolę Ducha Świętego, mieszkającego w Niej od pierwszej chwili Jej poczęcia.
Z tego wszystkiego, co wyżej powiedziano, wolno wnioskować, że Maryja, jako Matka Jezusa Zbawiciela, stała się Współodkupicielką rodzaju ludzkiego, a jako Oblubienica Ducha Świętego uczestniczy w rozdawnictwie łask wszelkich. Przeto możemy razem z teologami mówić: „Jak pierwsza Ewa przyczyniła się prawdziwie wolnymi czynami do naszej zguby, którą prawdziwie spowodowała, tak Maryja prawdziwymi czynami swoimi współdziałała w odkupieniu… w tym zaś zawarte jest w sposób najbardziej oczywisty prawdziwe
i właściwe pośrednictwo” (J. Bittremieux).
W ostatnich zwłaszcza czasach spostrzegamy, że Niepokalana, Oblubienica Ducha Świętego, jest naszą Pośredniczką.
Oto bowiem w roku 1830 Niepokalana Dziewica objawiła się siostrze Katarzynie Labouré. Z opowiadań tej nowicjuszki poznajemy, że celem objawień Maryi było okazać Jej Niepokalane Poczęcie i Jej przedziwną
u Boga potęgę: „Najświętsza Dziewica zwróciła na mnie swój wzrok i jednocześnie usłyszałam głos: «Ta kula ziemska przedstawia wszystkich ludzi i każdą poszczególną osobę». – I nadto: «Oto symbol łask, jakie zlewam na wszystkich, którzy mnie wzywają»”.
Potem ukazał się naokoło Najświętszej Dziewicy owalny obraz, na którym złotymi literami było napisane: «O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy». W tejże chwili usłysza-
łam głos: «Wybijcie według tego wzoru medalik. Wszyscy, którzy go będą nosili, dostąpią licznych łask»”.
W Lourdes Niepokalana Dziewica zachęcała wszystkich ludzi do czynienia pokuty; wreszcie, aby nam niejako okazać źródło pomocy, odmawiała „Zdrowaś Maryjo” [św. Bernadeta opowiadała, że gdy ona odmawiała Różaniec, Maryja przesuwała paciorki swojego różańca, lecz nie poruszała ustami – red.]. Od tej chwili Niepokalana w Lourdes poczęła wykonywać obowiązki naszej Pośredniczki: wzywa chorych, zbiera chromych
i ułomnych, aby ich uleczyć i okazać naszą od Niej zależność w życiu naturalnym.
Przyciąga łagodnie chorych na duszy, czyli niewierzących i grzeszników zatwardziałego serca, i wlewa w ich serce życie nadprzyrodzone, aby przekonać ich o swojej władzy udzielania nam życia nadprzyrodzonego.
Poza tym trzeba zważać przede wszystkim na to, że Chrystus działa cuda w miejscu obranym przez Jego Matkę (Lourdes).
Wszystko, czego dokonuje Najświętsza Maryja Panna w Lourdes, daje świadectwo prawdziwości słów św. Piotra Damiani: „Przez niewiastę spadło na ziemię przekleństwo, przez niewiastę także zostaje zwrócone ziemi błogosławieństwo” oraz słów św. Augustyna: „Przy upadku została człowiekowi podana trucizna przez niewiastę, przy odkupieniu podane jest człowiekowi zbawienie także przez niewiastę”.
Przeto co św. Bernard głosi słowami,
to Niepokalana potwierdza czynami: „Taka jest wola Tego, który chciał, byśmy mieli wszystko przez Maryję”.

Przekład polski tekstu łacińskiego – Św. Maksymilian Kolbe, ,,Miles Immaculatae”
1 (1938), 25-28; [Pisma, 1141]. ■

Zostaw komentarz