Piękna Pani z Lourdes

Piękna Pani z Lourdes

Objawienia – Dzień po  dniu

24 luty 1858, środa

            Od rana przy grocie gromadzą się ludzie. Bernadetta pojawia się tam swoim zwyczajem. Warto podkreślić, że oprócz modlitwy różańcowej, Pani powierzyła dziewczynce trzy osobiste sekrety. Gdy ludzie dowiedzieli się o tym, na różne sposoby próbowali Bernadecie „wydrzeć” ów sekret. Wielu czyniło różne podchody, by sprowokować dziewczynkę do osobistych zwierzeń, z których możnaby wywnioskować o treści powierzonych tajemnic. Bernadetta jednak do końca pozostała wierna powierzonej tajemnicy.

            Tego dnia miejscowa gazeta „Lavedan” zamieszcza na swoich łamach komentarz do zdarzeń spod groty, ukazując dziewczynkę jako kataleptyczkę, która zwodzi tłumy. Te zaś naiwnie wierząc jej, chodzą do groty.

            Wizja w ten dzień została zakłócona przez pewien incydent: pewna dziowczyna w czasie objawienia – chcąc zapewne lepiej widzieć Wizjonerkę – „wtargnęła” do groty i poruszyła rosnący tam krzew różany. Bernadetta powstała oburzona z klęczek i zwróciła uwagę owej dziewczynie za niestosowne zachowanie. Osoby stojące najbliżej dziewczynki widziały na jej twarzy malujące się różne stany

Raz po raz na twarzy dziewczynki pojawiał się wielki smutek. Po skończonej wizji Bernadetta zwracając się do ludzi wyrzekła trzy razy: „Pokuty, pokuty, pokuty”. Wszyscy zgromadzeni zrozumieli, że Pani prosi o modlitwę i pokute w intencji grzesznego świata.

            Cóż może znaczyć owo potrójne wołanie o pokutę? Czy powtórzone po trzykroć słowa mają jedynie zaakcentować ważność podejmowanych w  życiu aktów pokutnych jako ekspiację za grzechy świata? A może słowa te odnoszą się do pewnych kręgów pokutnych, którymi człowiek winien objąć swe zadośćuczynienie: ja sam, najbliżsi (moja rodzina, moi rodacy), cały świat (wszyscy grzesznicy bez wyjątku, a „szczególnie ci, którzy najbardziej potrzebują Bożego miłosierdzia”; ci, którzy najbardziej są znienawidzeni przez społeczeństwa i narody). W ten sposób Pani być może pragnie, by człowiek w osobistych aktach pokuty i ascezy swą myślą i intencją objął wszystko, co leży na sercu Niepokalanej Dziewicy. Kiedyś zapytano prawosławnego księdza –wykładowcę teologii z Chrześcijańskiej Akademii Teologii: Czym w Cerkwi Prawosławnej jest pokuta? Ten odpowiedział: kajatsia, kajatsia, kajatsia

. Słowa te, które w pierwszym rzędzie oznaczają uniżenie, wskazują, że najmilszą Bogu pokutą jest przyjmowanie uniżeń dnia codziennego i znoszenie przeciwności życia, nadając im ekspiacyjną intencję.

Zostaw komentarz