W 2016 r. Pani Weronika, nosząc pod sercem nowe życie, trafiła do gabinetu pewnego doktora. Usłyszała, że dziecko ma zespół Downa, a lekarz zasugerował aborcję. Ostrzeżenie przed tym „lekarzem” stało się powodem procesu sądowego i skazania jej za zniesławienie.
