Jak współcześni ludzie radzą sobie z cierpieniem?
Czy cierpienie prowadzi do wiary w Boga? W jaki sposób wiara pomaga
w cierpieniu? Nad tego typu pytaniami warto się zatrzymać.


Jak współcześni ludzie radzą sobie z cierpieniem?
Czy cierpienie prowadzi do wiary w Boga? W jaki sposób wiara pomaga
w cierpieniu? Nad tego typu pytaniami warto się zatrzymać.

2 LUTEGO 2025 ROKU, OFIAROWANIE PAŃSKIE (C), EWANGELIA: Łk 2,22-40 Fragment Listu do Hebrajczyków przypomina nam jasno, że Pan Jezus pokonał diabła (nie jest to więc nasze zadanie), ale go nie unicestwił (to zapowie Apokalipsa). A ponieważ diabeł lubi atakować nas strachem, dlatego odkrywamy, że pokonać nasz strach możemy odwołując się do zwycięstwa Pana Jezusa na Krzyżu. W Ewangelii to...

Słowa ludzkie nie są w stanie opowiedzieć, kim jest Ta, co stała się prawdziwą Matką Boga. Sama ze siebie jest wprawdzie tylko stworzeniem, ale z Boga jest istotą tak wzniosłą, że trzeba by pojąć, kim jest Bóg, aby zrozumieć, kim jest Boża Matka.

Kliknij i pobierz

W tych dniach obchodzimy 800-lecie Pieśni słonecznej św. Franciszka. Powstała ona na przełomie 1224 i 1225 roku, gdy Założyciel zakonu franciszkanów przebywał
w ubogiej chatce, przylegającej do kościoła San Damiano.

Wiara i wątpliwości pojawiają się często obok siebie w zwyczajnej codzienności. Bywa, że to, co dawniej było pewne, nagle zaczyna drżeć pod naporem pytań.

Auschwitz – to miejsce, które dla wielu stało się symbolem męczeństwa. Św. Maksymilian podjął tu decyzję, która do dziś inspiruje. Oddał życie za drugiego człowieka, wybierając własną śmierć zamiast cudzego cierpienia.

Kiedy patrzymy na wydarzenia, które miały miejsce w Akita, nie sposób ich zrozumieć bez wcześniejszego przyjrzenia się bardzo cichemu tłu, w którym się rozgrywały. Nie była to sceneria wielkiego sanktuarium.

Czasami życie tak przyspiesza, że łatwo pogubić się w tym, co najważniejsze. Znaczenie modlitwy staje się wtedy jak drogowskaz. Nie chodzi o wielkie słowa ani wyjątkowe chwile, ale o małe akty obecności wobec Boga

Często siedząc przy porannej kawie, spoglądamy w stronę gazet, telefonu, ekranu komputera. W gąszczu informacji coraz częściej powraca pytanie o miejsce św. Maksymiliana Kolbego.

Wchodzimy w dzień z pytaniami, które nie są tylko teorią. Kościół dziś nie przypomina już czasów, gdy był jedyną wspólnotą. Wciąż jednak pojawia się pytanie: czy Kościół jest potrzebny?