Życzenia Świąt Paschalnych od redakcji „Rycerza Niepokalanej”Z okazji Świąt Paschalnych, w których Kościół przeżywa misterium Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, redaktor „Rycerza Niepokalanej”, o. Krzysztof Maria Flis OFMConv, kieruje do wszystkich Czytelników słowa serdecznych życzeń. W duchu wiary i nadziei, na wzór Niepokalanej, która trwała pod krzyżem w Wielki Piątek, zachowała niezachwianą wiarę w Wielką Sobotę i jako pierwsza...
Nowe wydanie

Mój dziadek był masonem. Niepokalana wyrwała mnie z sideł zła
Przed II wojną światową mój dziadek obejmował wysokie stanowiska, jako dyrektor Wyższej Szkoły Artystycznej i doradca ministrów. Zdaniem rodziny i historyków – był masonem. Nie mamy wiele polskiej krwi, w najbliższej rodzinie są osoby wielu narodowości i religii, ale bez wiary. Dziadek, jako artysta, był specjalistą od pogańskich symboli.Wszedł na wysokie stanowisko Armii Krajowej i wówczas w naszym domu zaczął...

NarodzinyNajświętszej Maryi Panny
Kiedy św. Joachim i św. Anna łączyli się ze sobą w miłosnym akcie,nie mogli przypuszczać, że to, co się wtedy dokonało, będzie przez kolejnych 20 stuleci wywoływało wiele dyskusji religijnychna całym świecie. Do pożycia rodziców Maryi odniósł się oficjalnie Kościół katolicki, gdy 8 grudnia 1854 roku bł. Pius IX ogłosił uroczyście dogmat Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Papież wyjaśnił, że...

Niepokalanowska żywa szopka A.D. 2025
Jubileuszowy koncert 25-lecia Cantores Immaculatae
Informacje na Adwent oraz na koniec roku
110. spotkanie z cyklu „Oddaj się Maryi”
Niedzielny koncert pieśni patriotycznych
Nowenna według św. Faustyny przed uroczyst. Niepokalanego Poczęcia NMP
WYPOMINKI: pamiętając o zmarłych w modlitwie
O. Stanisław Piętka – odszedł do Pana
Dowiedz się więcej co dzieje
się w Niepokalanowie.
Kliknij i pobierz
* * * * * * *
Więcej z numeru

Czy wyjdzie iskra?
W Dzienniczku św. Siostry Faustyny znajdują się słowa, które Mistyczka miała usłyszeć od Pana Jezusa podczas jednej z wizji: „Polskę...

Prawny obowiązek „miłości Ojczyzny
sensie formalnym, w polskim systemie prawnym nie znajdziemy przepisu „dekretującego” moralny obowiązek „miłości Ojczyzny”.Takie zobowiązania są jednak obecne w Konstytucji...

Z serca do serca: świadectwa rodzin, które przeszły przez poronienie i odnalazły nadzieję
Świadectwa rodzin po poronieniu. Historie bólu, wiary i nadziei, które stają się światłem dla innych serc.

„Bogurodzica”
„Bogurodzica” – hymn wiary, historii i liturgii. Greckie źródła, staropolski język, wieczne przesłanie.

Kościół jako przestrzeń otuchy: duszpasterskie wsparcie po poronieniu
Kościół może być przystanią po stracie. O duszpasterskim wsparciu, modlitwie i obecności dla rodziców po poronieniu.

Poronienie i milczenie: dlaczego warto zacząć mówić o stracie, której nie widać
1. Społeczne tabu – o czym się nie mówi, choć boli najbardziej Poronienie to jedno z najbardziej powszechnych, a zarazem...
Światło i Życie

Rozważania o duchowości św. Teresy od Dzieciątka Jezus
Życie to cień rzucany przez wieczność – św. Teresa od Dzieciątka Jezus uczy, jak w każdej chwili odnaleźć Bożą miłość.

Solidarność w zimie – jak pomagać potrzebującym w trudnych warunkach
Zima to czas próby dla bezdomnych i ubogich. Jak pomagać zgodnie z naukami Chrystusa? Odkryj moc miłosierdzia!

Duchowe pustynie – jak radzić sobie z okresami zwątpienia
Każdy człowiek wierzący, niezależnie od poziomu duchowej dojrzałości, przechodzi w swoim życiu przez momenty zwątpienia i osamotnienia. Są to okresy,...

Dziedzictwo pielgrzymek
Dziedzictwo pielgrzymek w kontekście historii i motywacji pierwszych wiernych otwierające drogę do dalszych rozważań o pielgrzymowaniu.

Co zrobić, gdy dzieci odchodzą od Boga?
W każdej dziedzinie lepiej jest zapobiegać problemom niż je rozwiązywać, dlatego rodzice powinni pamiętać, że pierwszym ich zadaniem
w sferze wychowania religijnego jest opowiadanie dzieciom o Bogu, który nas rozumie i który aż tak niesłychanie kocha, że oddaje za nas życie na Krzyżu.

Nie ma takiego kryzysu małżeńskiego, którego nie można by pokonać
Rzeczywistość zmusiła nas do uznania własnej bezsilności.
Dramatyczny apel: „Jezu, zrób coś z tym!!!” był jak wołanie tonącego.
Od tamtej chwili wszystko działo się tak, jakby Pan Bóg miał już napisany gotowy scenariusz i czekał, aż zechcemy z niego skorzystać.

