Artykuł przypomina, że celem życia człowieka jest niebo i wieczne przebywanie z Bogiem. W świetle Pisma Świętego, świadectwa świętych oraz myśli św. Maksymiliana Kolbego ukazuje, dlaczego ewangelizacja jest wyrazem miłości do Boga i człowieka.
Autor: o. Ryszard Koczwara (o. Ryszard Koczwara)
Święta Rodzina w Egipcie
Wkrótce po tym, jak Mędrcy odjechali, Święta Rodzina musiała opuścić Betlejem. Zgodnie z nakazem anioła udała się do Egiptu. Tam przebywała kilka lat, do śmierci króla Heroda. Jedynym Ewangelistą, który wspomina o pobycie Świętej Rodziny w Egipcie, jest św. Mateusz...
Pojedynek – gdy honor staje się ostatnią linią obrony
Czy można wygrać pojedynek, gdy przeciwnikiem nie jest człowiek, lecz cały system? Film „Pojedynek” Łukasza Palkowskiego zabiera widzów w sam środek jednego z najbardziej dramatycznych momentów XX wieku...
Odpowiedzi na pytania teologiczne Czytelników
Co złego jest w obchodzeniu Halloween? Co to jest zadośćuczynienie Bogu i bliźniemu (piąty warunek sakramentu pokuty)? Do kiedy będzie istniał czyściec?
O. Stanisław Piętka – odszedł do Pana
9 listopada 2025 r. o godz. 18:30 odszedł do Pana o. Stanisław Maria Piętka OFMConv z klasztoru Niepokalanów Lasek. O. Stanisław ukończył 72 lata, przeżywszy 53 lata jako zakonnik i 46 lat jako kapłan...
Camino Levante dzień 42
Pierwszym przystankiem był mały bar w miejscowości, którą darzę sentymentem — to właśnie tam, podczas mojego pierwszego Camino, po ponad 600 kilometrach marszu, zepsuły mi się sandały, i tam je udało mi się naprawić.
Camino Levante dzień 41
Kiedy wszedłem w zalesione odcinki szlaku, zaczęli mnie mijać biegacze – dziesiątki, a potem całe setki. Jak się okazało, tego dnia odbywał się 50-kilometrowy bieg szlakiem św. Jakuba...
Camino Levante dzień 40
Chłód poranka szybko ustępował przed pierwszymi promieniami słońca, które nieśmiało zaczynały przecierać ciemne niebo. Wychodzenie nocą ma ten niezwykły urok, że człowiek nie widzi wysokości, którą ma przed sobą...
Camino Levante dzień 39
Około 7:06 wyszedłem z albergue w Sarria, jeszcze w lekkiej mżawce. Ulice pachniały wilgocią, a niebo — jakby zaspane po nocnym deszczu. Pierwsze kilometry były jak preludium do dnia...
Camino Levante dzień 38
Około dziesiątej chmury zaczęły się podnosić. W oddali zamajaczyła już Sarria — miejsce, które dla tysięcy pielgrzymów jest początkiem ich drogi, bo stąd do Santiago pozostaje dokładnie sto kilometrów.









