CREDO, to znaczy – wierzę

Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny.
Umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał; wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca wszechmogącego.
Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, Świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny.
Amen.

„Kto mówi: Wierzę, mówi: Przyjmuję to, w co my wierzymy”. Zdanie to, pochodzące z Katechizmu Kościoła Katolickiego, jednoznacznie wskazuje i z mocą przypomina, że wiara nie jest moją prywatną sprawą, nawet jeśli tym, który wierzy, jestem ja. Jednak to nie ja ją wymyśliłem, ułożyłem i teraz „sobie wierzę”. Wiara oparta jest na zaufaniu Komuś, na przyjęciu tego, co On podaje, a ja w to wierzę. Nie: „wierzę sobie” – ale: „wierzę Komuś”. Tym Kimś, komu wierzę, jest Kościół, który podaje mi prawdy wiary, przekazywane z pokolenia na pokolenie, które pozwalają mi odkryć, poznać i przyjąć Tego, który stoi u początku wiary: Tego, w Którego wierzę – Jezusa Chrystusa.
Od początku Kościół apostolski wyrażał i przekazywał swoją wiarę w krótkich i obowiązujących wszystkich wierzących formułach. Starał się też zebrać to, co istotne dla jego wiary, w uporządkowanych streszczeniach, przeznaczonych przede wszystkim dla kandydatów do chrztu: „Ta synteza wiary nie została ułożona według ludzkich opinii, ale
z całego Pisma Świętego wybrano to, co najważniejsze, aby podać w całości jedną naukę wiary. Jak ziarno gorczycy zawiera w maleńkim nasionku wiele gałęzi, tak samo streszczenie wiary zamyka w kilku słowach całe poznanie prawdziwej pobożności, zawartej
w Starym i Nowym Testamencie” – tłumaczył Cyryl Jerozolimski.
Takie syntezy wiary nazywamy „wyznaniami wiary”, ponieważ streszczają wiarę wyznawaną przez chrześcijanina. Nazywamy je również Credo, ponieważ zazwyczaj zaczynają się od zwrotu „Wierzę…”.
W ciągu wieków w odpowiedzi na potrzeby różnych epok sformułowano wiele formuł wyznań wiary. Były one bardziej lub mniej rozbudowane, ale zawsze odnosiły się do tajemnicy Boga Trójjedynego, choć wyrażane były innymi słowami. Znane są wyznania wiary różnych Kościołów apostolskich i starożytnych, zachowały się formuły wyznania wiary, które zatwierdzały kolejne sobory Kościoła – Toledański, Laterański, Lyoński czy Trydencki. Także Święci lub papieże pozostawiali po sobie formuły wyznania wiary, na przykład: św. Atanazy, papież Damazy, Wyznanie wiary Ludu Bożego Pawła VI. Katechizm Kościoła Katolickiego podkreśla, iż „żaden z symboli powstałych w kolejnych etapach życia Kościoła nie może być traktowany jako przestarzały i zbędny. Pomagają nam one zrozumieć i pogłębić dzisiaj wiarę wyznawaną od początku”.
Wśród wszystkich formuł wyznania wiary dwie zajmują szczególne miejsce w dzisiejszym życiu Kościoła. Mówiąc najprościej, mamy wyznanie wiary to dłuższe, zaczynające się od słów: „Wierzę w jednego Boga”, które odmawiamy podczas niedzielnych Mszy świętych; i to krótsze ‒ „Wierzę w Boga”, które towarzyszy nam na przykład przy modlitwie różańcowej. Dłuższa forma wyznania wiary jest owocem dwóch pierwszych soborów powszechnych: Nicejskiego z 325 roku i Konstantynopolitańskiego z roku 381, stąd też jej nazwa: Symbol nicejsko-konstantynopolitański. Krótsza forma wyznania wiary to Skład Apostolski. Została nazwana w ten sposób, ponieważ jest uważana za wierne streszczenie wiary Apostołów. Jest to starożytne wyznanie wiary, które towarzyszyło obrzędom chrzcielnym Kościoła, strzeżone przez „Kościół rzymski, Kościół, gdzie miał siedzibę Piotr, pierwszy z Apostołów, i dokąd przyniósł wyrażenie wspólnej wiary” (KKK 194).
W bieżącym numerze rozpoczynamy cykl artykułów, który będzie znajdował się w dziale: Formacja pod tytułem: „Credo, to znaczy – Wierzę”. Mamy nadzieję, iż będzie on pomocą w pogłębieniu i lepszym zrozumieniu prawd wiary, znajdujących się w Składzie Apostolskim. Przewodnikiem w naszych rozwa­żaniach będzie o. Zdzisław Kijas z Rzymu. ■