Kiedy Ojciec Maksymilian zakładał Rycerstwo Niepokalanej w 1917 roku, wskazał mu bardzo jasny cel: nawrócenie do Boga wszystkich ludzi
za pośrednictwem Niepokalanej.


Kiedy Ojciec Maksymilian zakładał Rycerstwo Niepokalanej w 1917 roku, wskazał mu bardzo jasny cel: nawrócenie do Boga wszystkich ludzi
za pośrednictwem Niepokalanej.
„Dozwól mi Cię poznać, chwalić i spełniać Twoje plany związane z tym miejscem”.

Jakże wielki jesteś, Panie, i godny, by Cię sławić. (...) Stworzyłeś nas bowiem dla siebie i niespokojne jest nasze serce, dopóki nie spocznie w Tobie (św. Augustyn).

Kliknij i pobierz

Tym razem czerwiec. Przywodzi na pamięć dwa wydarzenia z naszej najnowszej historii. Pierwszym jest najsłynniejsza homilia Jana Pawła II, wygłoszona...

Byłem niedawno w Pakistanie, gdzie miałem okazję odwiedzić kilka katolickich kościołów. Chrześcijanie w tym muzułmańskim kraju stanowią zaledwie 2% społeczeństwa,...

Możliwość wyznawania swoich przekonań religijnych, łącznie z ich eksponowaniem w sferze publicznej, jest jednym z podstawowych praw człowieka. Jest ono...

Maj dla Polaków zawsze był i chyba pozostanie miesiącem szczególnym. Jak kronika – gromadzi wydarzenia z historii. Raz w oprawie...

W Dzienniczku św. Siostry Faustyny znajdują się słowa, które Mistyczka miała usłyszeć od Pana Jezusa podczas jednej z wizji: „Polskę...

sensie formalnym, w polskim systemie prawnym nie znajdziemy przepisu „dekretującego” moralny obowiązek „miłości Ojczyzny”.Takie zobowiązania są jednak obecne w Konstytucji...

Czasami życie tak przyspiesza, że łatwo pogubić się w tym, co najważniejsze. Znaczenie modlitwy staje się wtedy jak drogowskaz. Nie chodzi o wielkie słowa ani wyjątkowe chwile, ale o małe akty obecności wobec Boga

Często siedząc przy porannej kawie, spoglądamy w stronę gazet, telefonu, ekranu komputera. W gąszczu informacji coraz częściej powraca pytanie o miejsce św. Maksymiliana Kolbego.

Wchodzimy w dzień z pytaniami, które nie są tylko teorią. Kościół dziś nie przypomina już czasów, gdy był jedyną wspólnotą. Wciąż jednak pojawia się pytanie: czy Kościół jest potrzebny?

Wiara w kryzysie — codzienność w świetle nadziei Poranek zaczyna się zwyczajnie. Kawa, szybkie wiadomości, rozmowy w pracy. Ktoś wrzuca...

Zwyczajne poranki wielu z nas zaczynają się od kawy czy wiadomości. Pobożność maryjna dziś wydaje się czasem zamknięta w formularzu modlitw. Jak więc odnaleźć Maryję w świecie przesiąkniętym technologią?

Wiara nastolatków jako codzienne wyzwanie Wiara nastolatków często staje się tematem wielu rodzinnych rozmów zwłaszcza wtedy, gdy pojawia się bunt...