Kiedy Ojciec Maksymilian zakładał Rycerstwo Niepokalanej w 1917 roku, wskazał mu bardzo jasny cel: nawrócenie do Boga wszystkich ludzi
za pośrednictwem Niepokalanej.


Kiedy Ojciec Maksymilian zakładał Rycerstwo Niepokalanej w 1917 roku, wskazał mu bardzo jasny cel: nawrócenie do Boga wszystkich ludzi
za pośrednictwem Niepokalanej.

Chrześcijanin w pracy zachowuje wartości wiary poprzez uczciwość, szacunek, modlitwę i równowagę, dając świadectwo zgodne z etyką chrześcijańską.
„Dozwól mi Cię poznać, chwalić i spełniać Twoje plany związane z tym miejscem”.

Kliknij i pobierz

PREMIERA: 21 LUTEGO 2025 Reżyseria: Jon Gunn („Czy naprawdę wierzysz”, „Sprawa Chrystusa”) Obsada: Gatunek: familijny Produkcja: USA 2025 Dystrybucja w...

Zima to czas próby dla bezdomnych i ubogich. Jak pomagać zgodnie z naukami Chrystusa? Odkryj moc miłosierdzia!

Sztuka chrześcijańska od wieków stanowi niezwykły skarbiec pełen symboli, które niosą głębokie znaczenia teologiczne, duchowe i historyczne. Dla współczesnego widza,...

Z wielką radością witam się z Państwem na łamach „Rycerza Niepokalanej”. Poza zaszczytem i wyzwaniem to wielka odpowiedzialność za słowo w miesięczniku, do którego pisał jego twórca, św. Ojciec Maksymilian Kolbe. Moment, w którym dołączam z pierwszym tekstem, to podwójnie czas szczególny.

Zimowa troska o ciało jako dar Boga: zdrowie fizyczne i duchowe w harmonii, wzmacnianie odporności i duchowego rozwoju.

Cyfrowa wspólnota wiary to szansa na wzrost duchowy, ale wymaga świadomego korzystania z internetu i unikania zagrożeń.

Auschwitz – to miejsce, które dla wielu stało się symbolem męczeństwa. Św. Maksymilian podjął tu decyzję, która do dziś inspiruje. Oddał życie za drugiego człowieka, wybierając własną śmierć zamiast cudzego cierpienia.

Kiedy patrzymy na wydarzenia, które miały miejsce w Akita, nie sposób ich zrozumieć bez wcześniejszego przyjrzenia się bardzo cichemu tłu, w którym się rozgrywały. Nie była to sceneria wielkiego sanktuarium.

Czasami życie tak przyspiesza, że łatwo pogubić się w tym, co najważniejsze. Znaczenie modlitwy staje się wtedy jak drogowskaz. Nie chodzi o wielkie słowa ani wyjątkowe chwile, ale o małe akty obecności wobec Boga

Często siedząc przy porannej kawie, spoglądamy w stronę gazet, telefonu, ekranu komputera. W gąszczu informacji coraz częściej powraca pytanie o miejsce św. Maksymiliana Kolbego.

Wchodzimy w dzień z pytaniami, które nie są tylko teorią. Kościół dziś nie przypomina już czasów, gdy był jedyną wspólnotą. Wciąż jednak pojawia się pytanie: czy Kościół jest potrzebny?

Wiara w kryzysie — codzienność w świetle nadziei Poranek zaczyna się zwyczajnie. Kawa, szybkie wiadomości, rozmowy w pracy. Ktoś wrzuca...