Najnowszy numer

WYDANIE PAPIEROWE

W numerze

Życzę Wam, Drodzy Czytelnicy „Rycerza Niepokalanej”, abyście dobrze skorzystali z czasu Wielkiego Postu jako czasu przygotowania do spotkania ze Zmartwychwstałym Panem.

„Nie zakłada się dwa razy tej samej białej koszuli” – dla niektórych to święta zasada: gdy się zdejmie – trzeba uprać. Inny zakładać będzie tę samą koszulę przez tydzień – nieważne, że już nieświeża… Przecież to tylko indywidualne odczucie czystości, świeżości, bieli…

Przyrzekając sobie wierność, małżonkowie są świadomi, że oznacza ona wzajemne „nabycie” siebie samych na wyłączność we wszystkich sferach i przejawach wspólnego życia. Oznacza to, niepodzielne przeżywanie z tą jedną jedyną osobą całego świata oraz swoich najtajniejszych myśli…

Dziś coraz więcej mówi się o potrzebie radości. Być może jest to znak, że jako chrześcijanie zatraciliśmy gdzieś radość naszej wiary. Patrząc na życie o. Mieczysława Mirochny, widzimy jego pogodę ducha, pokój wewnętrzny, bo wiedział, Komu uwierzył i w Kim położył swoją nadzieję.

Pochodzę z dobrego domu, w którym niczego mi nie brakowało. Miałem swój przestronny pokój z czterema oknami z widokiem na park. Duże dębowe biurko, przy którym odrabiałem lekcje i czytałem książki. Kota, psa, akwarium, rower. Kochających rodziców, dziadków. Czyli wszystko, co można by nazwać szczęściem.

Odbiorą mi tylko życie. A to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą, jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość. Wierzę dziś bardziej niż kiedykolwiek, że idea Chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska, a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona…

Wcześniej należy zadbać o korban (ofiara). Naszym korbanem jest Jeszua. Oto Baranek bez najmniejszej skazy na naszą Paschę został wybrany. W domu jednym będzie jedzony.

Jesteśmy ludźmi – i jako tacy, przeżywamy rozmaite emocje i nastroje. Na dobre wydarzenia, wiadomości i sukcesy reagujemy radością. Trudności, niepowodzenia, złe wiadomości wywołują w nas uczucie smutku, przygnębienia, żalu. Te reakcje są zupełnie…

Chrześcijanin to człowiek nadziei. Kiedy pochylam się nad Słowem Bożym, odkrywam, iż Biblia w jasny sposób kreśli wizję życia uczniów Jezusa. Już starotestamentalna Księga Proroka Habakuka kończy się przepiękną modlitwą: „wprawdzie drzewo figowe nie rozwija pąków, winnice nie wydają plonów, pola nie dają żywności, a owce i woły znikają z zagrody, lecz ja mimo to w Panu będę się radować, weselić się będę w Bogu, moim Zbawicielu”…

Kiedyś, gdy pieczono w polskich domach chleby, naznaczano je znakiem krzyża przed włożeniem do pieca. Zwyczaj ten piękny naszych przodków został zapomniany, podobnie jak i coraz mniej osób modli się przed posiłkiem. Choć nadal są domy, w których matka błogosławi chleb przed pokrojeniem…


Wydarzenia