Przewaga pomidorówki nad fotosyntezą

I znowu o jedzeniu! Gdyby dobrze poszukać, to prawie w każdej Ewangelii, słyszanej już od początku lipca, jest coś o jedzeniu. Wynika z tego, że jedzenie jest sprawą poważną, może dlatego, że nieuniknioną. Zastanawiali się Państwo, co by było, gdyby to jakoś inaczej było rozwiązane? Na przykład za pomocą fotosyntezy?...

Drzwi i stół

Na podstawie dzisiejszej Ewangelii można by było się pokusić o naszkicowanie pewnego algorytmu. Po pierwsze, musimy zdecydować, przez jakie drzwi chcemy wejść: ciasne czy szerokie. Szerokie – przykro mi, zbawienie jest nie dla nas. Przez ciasne – OK, możemy grać dalej. Chcemy podjąć wysiłek wejścia przez ciasne drzwi czy wolimy...

Poradnia antyrodzinna

Przy wielu naszych parafiach działają Poradnie rodzinne. Dzisiejsza Ewangelia na pewno im reklamy nie zrobi, bo Pan Jezus ogłasza, że przyszedł skłócić ze sobą ludzi: synów z ojcami, matki z córkami, teściowe z synowymi itd. Dlaczegóż taka zapowiedź? Ambroży z Mediolanu wyjaśnia: „Należy się sprawom Bożym pierwszeństwo przed ludzkimi; jeśli...

Uczta w środku nocy

A mówili, żeby na noc nie jeść, bo to niezdrowo. By kolacji za późno nie pałaszować, bo potem to się źle śpi. I czy ktoś się tym przejmuje? Ano nikt. Co więcej, Pan Jezus opowiada dzisiaj rzecz niesamowitą – że zawsze trzeba być gotowym na ucztę w środku nocy. O...

Pierwsza zasada jakości

Pierwsza zasada jakości, którą formułuje „starosta weselny”, jest następująca: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze” (J 2,10). Któż to taki, żeby zasady takie formułować? Starosta weselny (polskie tłumaczenia mają również: przełożony wesela, gospodarz wesela, mistrz ceremonii) zapewne znał się na ludziach. Grecki termin użyty...

Diagnoza

Podobno nic tak dobrze nie wpływa na człowieka, jak zrozumienie, do jakich zbrodni jesteśmy zdolni. Jeśli uznajemy, że jesteśmy zdolni do najgorszego, to zaczynamy patrzeć na siebie nieco bardziej realnie, z większą pokorą. Ale też i z większą życzliwością. Bo skoro jesteśmy zdolni do największych zbrodni, a jeszcze nie są...

Tak duża wolność, że można za Nim nie iść

Jezus nie przymusza nikogo do tego, aby iść za Nim. Nie znajdziemy w Ewangelii: „Musisz iść za Mną, bo jak nie, to zobaczysz; bo jak nie, to się policzymy”. Znajdziemy: „Jeśli chcesz iść za Mną”... I dlatego dzisiejsza Ewangelia może opowiedzieć wydarzenie odejścia. Niektórzy z uczniów Jezusa, słysząc, jak deklaruje,...

Zaczyna się coś nowego

Pierwsze słowo dzisiejszej Ewangelii to imiesłów anastasa, „powstawszy” (ἀναστᾶσα). Wujek tłumaczył: „A powstawszy Marya w onych dniach, poszła na górę z kwapieniem do miasta Judzkiego”, a Biblia Gdańska: „Tedy wstawszy Maryja w onych dniach, poszła w górną krainę...”. Nowsze tłumaczenia próbują oddać sens tego imiesłowu i tłumaczą „wybrała się i...

Przyciąganie

Gdy fizyka mówi o przyciąganiu, to stwierdza, z niezachwianą pewnością, że między dowolną parą ciał posiadających masy pojawia się siła przyciągająca, która działa na linii łączącej środki ich mas, a jej wartość rośnie z iloczynem ich mas i maleje z kwadratem odległości między nimi. Im większe masy, tym większe przyciąganie,...

Zaprogramowani tylko na głód chleba?

Mózgowy ośrodek nagrody jest tak skonstruowany, by bardzo szybko nauczyć nas, jakie czynności należy powtarzać, aby zapewnić przeżycie jednostki i grupy. Potrzebujemy jeść, pić, rozmnażać się, poznawać świat i to dlatego czynności te wiążą się z przyjemnością. Przyjemność motywuje nas to tego, żeby powtarzać te czynności. Któż z nas zabierałby...