Kiedy Ojciec Maksymilian zakładał Rycerstwo Niepokalanej w 1917 roku, wskazał mu bardzo jasny cel: nawrócenie do Boga wszystkich ludzi
za pośrednictwem Niepokalanej.


Kiedy Ojciec Maksymilian zakładał Rycerstwo Niepokalanej w 1917 roku, wskazał mu bardzo jasny cel: nawrócenie do Boga wszystkich ludzi
za pośrednictwem Niepokalanej.
„Dozwól mi Cię poznać, chwalić i spełniać Twoje plany związane z tym miejscem”.

Jakże wielki jesteś, Panie, i godny, by Cię sławić. (...) Stworzyłeś nas bowiem dla siebie i niespokojne jest nasze serce, dopóki nie spocznie w Tobie (św. Augustyn).

Kliknij i pobierz

PREMIERA: 21 LUTEGO 2025 Reżyseria: Jon Gunn („Czy naprawdę wierzysz”, „Sprawa Chrystusa”) Obsada: Gatunek: familijny Produkcja: USA 2025 Dystrybucja w...

Zima to czas próby dla bezdomnych i ubogich. Jak pomagać zgodnie z naukami Chrystusa? Odkryj moc miłosierdzia!

Sztuka chrześcijańska od wieków stanowi niezwykły skarbiec pełen symboli, które niosą głębokie znaczenia teologiczne, duchowe i historyczne. Dla współczesnego widza,...

Z wielką radością witam się z Państwem na łamach „Rycerza Niepokalanej”. Poza zaszczytem i wyzwaniem to wielka odpowiedzialność za słowo w miesięczniku, do którego pisał jego twórca, św. Ojciec Maksymilian Kolbe. Moment, w którym dołączam z pierwszym tekstem, to podwójnie czas szczególny.

Zimowa troska o ciało jako dar Boga: zdrowie fizyczne i duchowe w harmonii, wzmacnianie odporności i duchowego rozwoju.

Cyfrowa wspólnota wiary to szansa na wzrost duchowy, ale wymaga świadomego korzystania z internetu i unikania zagrożeń.

Jak się modlić gdy jest ciężko – opowieść codziennego zmagania Są dni, gdy modlitwa przychodzi naturalnie. Słowa swobodnie płyną z...

Objawienia – Dzień po dniu 24 luty 1858, środa Od rana przy grocie gromadzą się ludzie. Bernadetta pojawia się...

Rodzina Soubirous patrząc na wszystko, co dzieje się wokół ich córki, doszli do przekonania, że więcej nie będą stawiać oporu wobec pragnienia chodzenia córki do groty.

Wiara w rodzinie nie zawsze wydaje się czymś oczywistym. Zdarzają się dni, gdy wszystko toczy się szybko, sprawy duchowe schodzą na dalszy plan, a rozmowa o wierze zamienia się w krótkie „zrobimy to jutro”.

Zgodnie z zakazem rodziców Bernadetta tego dnia z domu poszła prosto do szkoły. W przerwie przyszła do domu tylko na obiad. Dopiero po zakończeniu zajęć szkolnych chciała niepostrzeżenie pójść do groty.

Są dni, gdy wiele spraw układa się zupełnie inaczej, niż byśmy chcieli. W takich chwilach zawierzenie Maryi może stawać się drogą, którą człowiek odkrywa po raz kolejny. Czasem może to być drobny gest, krótka modlitwa...