Kiedy Ojciec Maksymilian zakładał Rycerstwo Niepokalanej w 1917 roku, wskazał mu bardzo jasny cel: nawrócenie do Boga wszystkich ludzi
za pośrednictwem Niepokalanej.


Kiedy Ojciec Maksymilian zakładał Rycerstwo Niepokalanej w 1917 roku, wskazał mu bardzo jasny cel: nawrócenie do Boga wszystkich ludzi
za pośrednictwem Niepokalanej.
„Dozwól mi Cię poznać, chwalić i spełniać Twoje plany związane z tym miejscem”.

Jakże wielki jesteś, Panie, i godny, by Cię sławić. (...) Stworzyłeś nas bowiem dla siebie i niespokojne jest nasze serce, dopóki nie spocznie w Tobie (św. Augustyn).

Kliknij i pobierz

"Wędrowała dziewczyna z dzbanem świeżej wody, wsłuchana w odgłosy miasteczka budzącego się ze snu..." - wiersz o Zwiastowaniu

Życie ludzkie jest święte. Wskazane w Dekalogu przykazanie „Nie zabijaj” nie ma żadnych aneksów. Dotyczy cyklu od momentu, kiedy życie...

W 1989 roku (według Instytutu Socjologii Kościoła Katolickiego) około 46% Polaków uczestniczyło w każdą niedzielę we Mszy świętej. W 2023...


Dziecko to nie zagrożenie, lecz dar i błogosławieństwo, które pozwala mężczyźnie i kobiecie odkryć głębię własnego powołania do miłości.

Jak zachęcić wnuki do słuchania opowieści dziadków? Humor, intryga i rodzinne tajemnice budują więzi między pokoleniami.

Zwykłe poranki bywają najbardziej prawdziwe, gdy dźwięki prasy i radia łączą się z zapachem świeżo parzonej kawy. Prasa katolicka często rozkłada przed nami nieznane historie i pytania.

Kiedy dochodzimy do momentu pierwszego przesłania z dnia 6 lipca 1973 roku, wszystko, co wydarzyło się wcześniej w Akita, zaczyna się w końcu układać w spójną całość...

Poranek: dźwięk budzika, szybkie spojrzenie na zegar, szybkie kroki do kuchni. Poranna kawa staje się wyścigiem z czasem. Nawet wtedy, gdy wydaje się, że mamy chwilę dla siebie, myśli pędzą dalej.

Wiara i wątpliwości pojawiają się często obok siebie w zwyczajnej codzienności. Bywa, że to, co dawniej było pewne, nagle zaczyna drżeć pod naporem pytań.

Auschwitz – to miejsce, które dla wielu stało się symbolem męczeństwa. Św. Maksymilian podjął tu decyzję, która do dziś inspiruje. Oddał życie za drugiego człowieka, wybierając własną śmierć zamiast cudzego cierpienia.

Kiedy patrzymy na wydarzenia, które miały miejsce w Akita, nie sposób ich zrozumieć bez wcześniejszego przyjrzenia się bardzo cichemu tłu, w którym się rozgrywały. Nie była to sceneria wielkiego sanktuarium.